Sezon 2018 utytułowana stajnia z Grove zakończyła na ostatnim miejscu w klasyfikacji konstruktorów. Tym samym szefowa zespołu Claire Williams jest bardzo ostrożna w dobieraniu celów na nadchodzące wyścigi.
– To niebezpieczne. Nikt z nas nie wie, na jakim poziomie będą pozostałe ekipy. Naszym celem na ten rok jest poprawienie się. Musimy to pokazać. W krótkim czasie chcemy znów celować w czołową czwórkę i walczyć nad powrotem na podium.
Choć opublikowane dziś obrazki to tylko rendery, Jake Boxall-Legge, ekspert techniczny brytyjskiego Autosportu pokusił się o małą analizę.
– Po pierwsze, przednie skrzydło Williamsa różni się od tego zaprezentowanego w poniedziałek. Dwa górne płaty zostały zaprojektowane w inny sposób. Niemniej, to dość bazowy projekt i mniej skomplikowany od pozostałych zespołów.
– Na testach zespół najprawdopodobniej pojawi się z bardziej rozwiniętą wersją bolidu, a wszystko za sprawą opóźnień, jakie pojawiły się przed wyjazdem do Barcelony – skwitował.

