F1, GP Francji: Hamilton deklasuje. Kubica pierwszy raz w tym sezonie przed Russellem

F1, GP Francji: Hamilton deklasuje. Kubica pierwszy raz w tym sezonie przed Russellem

67 interakcji

Podaj dalej

Lewis Hamilton drugi raz z rzędu wygrał wyścig o Grand Prix Francji. Lider Mercedesa wyprzedził drugiego Bottasa o ponad 18 sekund. Trzecie miejsce na podium wywalczył Charles Leclerc. Robert Kubica pierwszy raz w tym sezonie finiszował przed Georgem Russellem, ponieważ w samochodzie Brytyjczyka wymienione musiało zostać przednie skrzydło.

Na starcie wydarzyły się dwie ważne rzeczy, Hamilton utrzymał prowadzenie, a Robert Kubica awansował z 18 na 16 pozycję.  Trzeciemu Leclerkowi nie udało się wyprzedzić żadnego z kierowców Mercedesa, jechał więc za prowadzącym Hamiltonem i drugim Bottaesem. Na dodatek Monakijczyk ledwo odparł atak Verstappena.

Świetny start zanotowali kierowcy McLarena, Carlos Sainz wyprzedził na starcie Lando Norrisa. Hiszpan przymierzał się do ataku Maxa Verstappena, ale nic z tego nie wyszło. Sebastian Vettel cały czas nie mógł poradzić sobie z wyprzedzeniem Lando Norrisa. Niemiec jechał na 7. miejscu i miał już 13 i pół sekundy straty do Hamiltona, Brytyjczyk z kółka na kółko polepszał rekord najszybszego okrążenia. Tymczasem Kubica tracił już ponad pięć sekund do osiemnastego Kwiata.

Jako pierwszy w boksie zameldował się Giovinazzi. Włoch wyjechał na twardej mieszance i spadł na ostatnią pozycję ze stratą ponad 9 sekund do Russella. Przed kierowcą Alfa Romeo walkę toczyli zawodnicy Williamsa.

Robert Kubica często proszony był przez inżyniera o zmianę ustawień bolidu. Na 11 okrążeniu jechał na ERS2 i Engine Mode 7 i cały czas znajdował się przed swoim zespołowym kolegą. W pewnym momencie Brytyjczyk próbował wyprzedzić Roberta Kubicę, ale ten wypchnął go delikatnie poza tor, chcąc utrzymać pozycję.

W międzyczasie Sergio Perez otrzymał karę, za zbyt szeroki wyjazd poza tor. To oznaczało, że Meksykanin będzie musiał poczekać w boksie 5 sekund, zanim jego mechanicy przystąpią do wymiany opon. Przewagę nad drugim Bottasem powiększał cały czas Lewis Hamilton.

Na 20 okrążeniu 5-krotny mistrz świata miał ponad 5 sekund przewagi nad Finem. Na tym samym kółku Russell uporał się z Robertem Kubicą i awansował na 18 miejsce.

W połowie wyścigu czołowi zawodnicy szykowali się powoli do zjazdu na wymianę mieszanek. Po tym jak w samochodzie Maxa Vestappena założone zostały nowe – twarde opony, Holender wrócił do ścigania na 5. miejscu za duety Mercedesa i Ferrari. W tym układzie zespół Scuderii chciał przedłużyć stint Sebastiana Vettela, by spróbować wejść przed Verstappena.

Do alei serwisowej zjechał za to Charles Leclerc. Pit stop Monakijczyka zajął 2.7 sekundy, Vettel w tym momencie był już jest na trzecim miejscu, ale pierwsza trójka nie była jeszcze w alei serwisowej. Pierwszy z czołówki po twarde gumy zjechał Bottas.

Chwilę później po nową mieszankę został zaproszony również Hamilton, Brytyjczyk wrócił na tor tuż przed Vettelem. Na 26 okrążeniu na zmianę opon zameldował się również lider Ferrari. Niemiec z pit lane wyjechał na piątym miejscu za Hamiltonem, Bottasem, Leclerciem i Verstappenem. Awięc w porównaniu z początkiem wyścigu, sytuacja w czołówce nie uległa znacząco zmianie. Wszystko wskazywało na to, że tak właśnie będzie wyglądać również pierwsza piątka na mecie.

Na 36 okrążeniu przed Russella wskoczył Robert Kubica. Brytyjczyk z jakiegoś powodu musiał zjechać do boksu po nowy komplet ogumienia. Nie było to raczej planowane zagranie, ponieważ kierowca Williamsa przejechał na wcześniej założonej mieszance zaledwie siedem kółek. Dodatkowo jego pit stop nieco się przedłużył i Russel wyjechał na tor ze stratą prawie pół minuty do Polaka. Chwilę później z garażu Williamsa doszła wiadomość, że w bolidzie George’a Russella wymienione zostało przednie skrzydło, które uległo uszkodzeniu.

Do końca wyścigu na szpicy nic się nie zmieniło. Świetnie jadący kierowcy Mercedesa z okrążenia na okrążenie odjeżdżali rywalom. Dublet niemieckiej ekipy nie był zagrożony ani przez chwilę, czym tylko potwierdziła ona tegoroczną dominację w Formule 1.

Wyniki Grand Prix Francji:

Pozycja Kierowca Zespół Czas/strata
1. Lewis Hamilton Mercedes 53 okr.
2. Valtteri Bottas Mercedes +18.056
3. Charles Leclerc Ferrari +18.985
4. Max Verstappen Red Bull Racing +34.905
5. Sebastian Vettel Ferrari +1:02.796
6. Carlos Sainz McLaren +1:35.462
7. Daniel Ricciardo Renault +1 okr.
8. Kimi Raikkonen Alfa Romeo +1 okr.
9. Nico Hulkenberg Renault +1 okr.
10. Lando Norris McLaren +1 okr.
11. Pierre Gasly Red Bull Racing +1 okr.
12. Sergio Perez Racing Point +1 okr.
13. Lance Stroll Racing Point +1 okr.
14. Daniił Kwiat Toro Rosso +1 okr.
15. Alexander Albon Toro Rosso +1 okr.
16. Antonio Giovinazzi Alfa Romeo +1 okr.
17. Kevin Magnussen Haas +1 okr.
18. Robert Kubica Williams +2 okr.
19. George Russell Williams +2 okr.
20. Romain Grosjean Haas nie ukończył

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News