Spis treści
- Haas ogłasza „przełomową” współpracę z kultową postacią filmową
- Partnerstwo z firmą rozrywkową odpowiedzialną za Godzillę potrwa cały sezon
- To pierwsze aktywności związane z tą postacią w świecie F1
F1: Haas i Godzilla łączą siły

Zespół Haas ogłosił właśnie, jak to określa – „przełomową’ współpracę z firmą rozrywkową odpowiedzialną za Godzillę. „Król potworów” został stworzony po raz pierwszy jeszcze w 1954 roku przez Toho Co. Postać po raz pierwszy pojawi się w świecie Formuły 1 w ramach serii aktywności z zespołem w ciągu roku, w tym już podczas Grand Prix Japonii.
Ekipa przygotuje specjalne malowanie na wyścig, którego odsłonięcie odbędzie się w Tokyo Midtown Hibiya. Partnerstwo zapewni też „zintegrowany branding” oraz inne treści i gadżety zarówno w sferze sportu, jak i kultury popularnej.
Pod koniec roku, podczas Grand Prix Stanów Zjednoczonych w Austin, Godzilla ponownie pojawi się też na samochodach F1. Będzie to tuż przed premierą filmu „Godzilla Minus Zero”, która zaplanowana jest na 6 listopada w USA.

Globalna ikona w najszybszym sporcie świata
Ayao Komatsu, szef zespołu Haas: – To naprawdę niezwykłą okazja, aby zaprezentować naszą markę nowej publiczności. To pierwsze tego typu wydarzenie zarówno dla zespołu Haas F1 Team, jak i TOHO. To zaszczyt wprowadzić do tego sportu taką ikonę, jak Godzilla. A także włączyć się w jej działalność w tak ważnym dla franczyzy roku. Chcemy, aby nasi fani połączyli siły i świętowali razem z nami, ponieważ w tym sezonie będzie więcej okazji do zaangażowania się.
Keiji Ota, dyrektor ds. Godzilli w Toho Co: – Jesteśmy zaszczyceni, mogąc ogłosić partnerstwo między Haas F1 Team, a Godzillą. To ikona kulturowa, która ewoluuje od ponad 70 lat od momentu, gdy po raz pierwszy pojawiła się w Japonii. Godzilla stała się symbolem niezłomnej siły i odporności, ducha, który głęboko rezonuje z determinacją Haas F1 Team do ciągłego przełamywania barier.