Dostawca opon ma dokładnie wyliczoną liczbę opon na rundy WRC
Zapewnienie ogumienia do WRC to nie tylko logistyka. Ta jest oczywiście ważna, bo na każdą rundę trzeba dostarczyć ponad tysiąc opon. Wyczynowe Hankooki są dokładnie wyliczone, ponieważ regulamin limituje ilość opon dla każdej kategorii. Załogi najmocniejszych samochodów Rally1 mają przykładowo do wykorzystania 28 opon na rajd.
To jednak dostawca opon decyduje, która mieszanka i model będzie głównym wyborem w imprezie. W przypadku ruszającego dziś Rajdu Chorwacji jest to przewidziany na suchy asfalt model Hankook Ventus Z215 w miękkiej mieszance (WRC7). To jedyny wariant, którego ekipy Rally1 mają dostępny w liczbie 28 szt.

Oprócz tego są też modele alternatywne (18 szt. twardej mieszanki, 12 szt. deszczówek i 10 szt. zimowek). Doboru ogumienia dokonuje jednak Hankook, bazując na prognozach i analizach. Z tego względu w Rajdzie Chorwacji dopiero po czasie dodano możliwość wykorzystania opon zimowych, które miały być w użyciu jedynie w Rajdzie Monte Carlo.
Wulkanizacja i analityka
Co ważne, jedynie pracownicy Hankooka mogą docinać opony. Zespoły nie mogą tego robić samodzielnie, a dopuszczalne nacięcia jasno określają załączniki do regulaminów. Przedstawiciele koreańskiej marki odpowiadają zatem nie tylko za wulkanizację, ale i analitykę. To oni doradzają zespołom, który model najlepiej sprawdzi się na danych oesach. Ostateczną decyzję podejmują jednak sami kierowcy lub zespoły rajdowe.
Pracownicy Hankooka w trakcie rajdu ciągle zbierają dane pogodowe. Nie tylko o temperaturze powietrza czy prognozach, ale też temperaturze nawierzchni. Na metach niektórych odcinków można spotkać także obsługę dostawcy, który mierzy temperaturę opon po przejechaniu odcinka specjalnego. Te i inne dane są potem wykorzystywane do ewentualnych ewolucji opon oraz udostępniane zespołom. Zatem dostawca ogumienia jest w rzeczywistości jednym z ważniejszych członków startujących ekip.