Co Kajto może ugrać na Sardynii? Czy Polaka stać tam na podium?

Co Kajto może ugrać na Sardynii? Czy Polaka stać tam na podium?

60 interakcji

Podaj dalej

Rajd Sardynii będzie pierwszą z co najmniej czterech tegorocznych imprez sezonu mistrzostw świata dla Kajetana Kajetanowicza i Macieja Szczepaniaka. Na jakich miejscach widzimy sympatycznych Polaków? Spróbujmy się nad tym zastanowić.

Musimy zacząć od tego, że na Kajetanowicza czeka 11 mocnych rywali, którzy mają już spore doświadczenie i większości nie tyle w mistrzostwach świata, ale także w tej konkretnej imprezie, Rajdzie Sardynii. Doświadczenie na tego typu trasach często jest kluczowe i absolutnie bezcenne. Znajomość tras, charakterystyki oesów, to wszystko ogrywa bardzo ważną rolę i tak naprawdę nie da się tego przecenić. Owe doświadczenie z całą pewnością będzie przemawiało za rywalami Kajetanowicza.

Kto powalczy o zwycięstwo na Sardynii? Mamy tam przede wszystkim reprezentantów zespołu Skody, Jana Kopeckiego i Ole Christiana Veiby’ego. Kolejne fabryczne zgłoszenia to Citroen Racing, gdzie wystąpią Stephane Lefebvre i Simone Tempestini. Jakby tego było mało, mamy  też juniorów Toyoty, Takamoto Katsutę i Hirokiego Araia. A to jeszcze nie wszystko, są przecież Łukasz Pieniążek, Pierre-Louis Loubet, czy Benito Guerra. Co by nie powiedzieć o każdym z nich, wszyscy mają więcej doświadczenia w WRC 2 od Kajetanowicza.

Ale przecież rozmawiamy o doświadczeniu w WRC 2. Jeśli weźmiemy pod uwagę doświadczenie ogólne, to Kajto też ma się czym pochwalić, nie wspominając w ogóle o tym, że jest trzykrotnym mistrzem Europy. To naprawdę mocny gracz, który może zamieszać. Oni mieli Sardynię i Portugalię? No dobrze, ale przecież Kajto miał dla przykładu Akropol i Cypr. To nie jest jakiś junior, to człowiek, który doskonale wie jak obchodzić się z kierownicą. Przypomnijmy sobie chociażby Rajd Polski 2016. Na starcie w WRC 2 były naprawdę głośne nazwiska – Evans, Tidemand, Kremer, Suninen, Gilbert, Lappi, Bonato, Kruuda, Loubet itd. I co? I Kajto i tak był w czołówce i zajął wtedy 4. miejsce.

Doświadczenie w mistrzostwach świata jest bardzo ważne, oczywiście, ale nie jest decydujące. W pewnym momencie ogromne umiejętności Kajetanowicza i tak przecież muszą się obronić. Na jakich pozycjach widzimy go w debiucie na Sardynii? Ciężko popatrzyć tutaj obiektywnie, choć wydaje się, że powinien plasować się w TOP 5. Najważniejsze, to aby przejechać czysty rajd, nie popełniać błędów i znaleźć się na mecie. W takiej sytuacji wszystko będzie dobrze i kto wie, może Kajto wskoczy nawet na podium? Tego wszyscy byśmy chcieli i za to trzymamy kciuki!

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News