To Porsche obala mit o rozbitych samochodach

O tym, że sprowadzanie samochodów z USA jest opłacalne, wie wiele osób z Europy. Jednakże, utarło się, że auta ze Stanów, aby były opłacalne, muszą być „stuknięte”. Dziś obalamy ten mit przy pomocy wyglądającego na utrzymane w idealnym stanie Porsche Macan Turbo. Za podobny samochód w Polsce musimy zapłacić dziś prawie 100 000 złotych więcej.
Ten konkretny egzemplarz pochodzi z 2015 roku i ma czarną, skórzaną tapicerkę i mnóstwo pakietów dodatkowych. W środku znajdziemy także panoramiczny szyberdach, podgrzewane i wentylowane sportowe fotele, czy 20-calowe felgi RS Spyder Design Wheels. Nie zabrakło też trzystrefowej klimatyzacji oraz systemu PCM z nawigacją.
SUV pod maską skrywa podwójnie turbodoładowany silnik V6 o pojemności 3,6 litra. Wysyła on moc 400 koni mechanicznych na wszystkie cztery kola przez 7-biegową skrzynię biegów PDK. Porsche w ciągu swojej 10-letniej historii było zarejestrowane w Teksasie oraz w Waszyngtonie i ma na swoim liczniku przebieg w postaci 170 000 kilometrów.

Świetne wyposażenie i niska cena
Jak wspomnieliśmy powyżej, za podobnie wyposażone egzemplarze Porsche Macana Turbo w Polsce musimy zapłacić przynajmniej 150 000 złotych. Decydując się jednak na zakup w USA, możemy liczyć na dużo niższe ceny. Ten konkretny egzemplarz prezentowany na zdjęciach znalazł niedawno swojego nowego właściciela za bagatela 15 tysięcy dolarów. To po dzisiejszych kursach wymiany zaledwie 55 000 złotych. Doliczając do tego koszty ceł, transportu i ewentualnych przeróbek na rynek europejski, cena wciąż pozostanie dużo, dużo niższa.
Macan pozostaje jednym z bardziej atrakcyjnych kompaktowych SUV-ów z segmentu premium. Niemiecka firma wprowadziła go na rynek niesiona falą sukcesów większego Cayenne. I choć przebieg tego konkretnego egzemplarza mógłby być nieco niższy, to jednak przy takiej cenie chyba nie ma co szukać wad na siłę.
