Francja to gigantyczny rynek motoryzacyjny w skali Europy, ale przeżywający kryzys. Najnowsze dane PFA oraz AAA Data wskazują, że skurczył się o 5 proc. Od stycznia do grudnia zarejestrowano bowiem 1 632 154 nowych samochodów. To z jednej strony jeden z najlepszych wyników na Starym Kontynencie. Jednak z drugiej to najgorszy roczny rezultat od 50 lat (w 1975 r. był to 1 482 343 szt.).
Clio francuskim bestsellerem po raz 23
Najlepiej sprzedającym się modelem we Francji było w zeszłym roku Renault Clio piątej generacji. Bestseller zakończył rok przekraczając próg 100 tys. (100 101 szt.) rejestracji. Licząc od pierwszego sukcesu w 1992 r., to 23 raz, gdy Clio wygrywa w ojczyźnie. Peugeot 208 (73 092 szt.) ponownie był drugi, ale tym razem stracił sporo do lidera. Wyraźny spadek sprzedaży odnotowała też Dacia Sandero (64 399 szt.), ale utrzymała się na podium.

Najpopularniejszym SUV-em we Francji był czwarty w rankingu Peugeot 2008 (54 634 szt.). W czołowej piątce zmieścił się też Citroen C3 (41 127 szt.), który pokonał Peugeota 3008 (38 603 szt.). Renault uplasowało w Top 10 aż 3 modele, bo jeszcze Renault 5 (37 997 szt.) i Renault Captur (36 912 szt.). Top 10 skompletowały we Francji Dacia Duster (36 687 szt.) oraz Toyota Yaris (33 437 szt.).
Grupa Renault pokonała cały Stellantis
W rankingu marek we Francji także triumfowało Renault (285 531 szt.). Co ciekawe, Grupa Renault z zaledwie trzema markami (Renault, Dacia, Alpine) sprzedawała się w 2025 r. lepiej (430 217 szt.) niż Stellantis (420 867 szt.) z 10 markami (Abarth, Alfa Romeo, Citroen, DS, Fiat, Jeep, Lancia, Maserati, Opel, Peugeot). Na francuskim podium wśród marek uplasowały się Peugeot (221 001 szt.) i Dacia (139 305 szt.). Najbliżej podium sklasyfikowano Citroena (115 576 szt.) i Volkswagena (110 960 szt.) i Toyota (110 071 szt.). W segmencie premium triumfowało BMW (60 904 szt.).