Jak wynika z badania PZPM, w styczniu 2026 r. nowe samochody elektryczne sprzedawały się w Polsce ponad 3 razy lepiej niż na początku 2025 r. Zarejestrowano bowiem 3 544 nowych aut osobowych na prąd, czyli o 216,1 proc. więcej niż 12 miesięcy temu. Dało to 8,8 proc. udziału w rynku, więcej niż w przypadku nowych diesli (6 proc.) czy hybryd plug-in (7 proc.).

Które elektryki sprzedawały się najlepiej w styczniu?
Elektrycznym bestsellerem stycznia w Polsce było BYD Dolphin Surf (265 szt.). Z 7,5-procentowym udziałem hit chińskiej marki pewnie pokonał najlepszą w ubiegłym roku Teslę Model Y (189 szt.). Na podium zeszłego miesiąca zameldowała się także Skoda Elroq (176 szt.).
Najbliżej czołowej trójki znalazł się Citroen e-C3 (164 szt.), który pokonał elektryczne hity niemieckiej klasy premium. Przede wszystkim Mercedesa EQA (157 szt.), ale i Audi Q4 e-tron (121 szt.) oraz BMW iX1 (118 szt.). Tuż za ósmym Volkswagenem ID.4 (114 szt.) uplasował się Fiat Grande Panda (112 szt.). Czołową dziesiątkę uzupełnił Leapmotor B10 (105 szt.).

BYD odjeżdża rywalom
Biorąc pod uwagę sprzedaż wszystkich modeli elektrycznych, to w styczniu najwięcej sprzedawało BYD (449 szt.). Drugie w zeszłym miesiącu BMW zaczęło rok od 269 rejestracji. W najlepszej trójce zmieścił się jeszcze Volkswagen (256 szt.), który sprzedał więcej elektryków od Mercedesa (233 szt.).
Piąte miejsce w rankingu marek elektrycznych osobówek zajęły ex aequo Skoda i Citroen (obie po 197 szt.). Tesla (195 szt.), mimo lepszego startu niż rok temu, była dopiero siódma. W Top 10 znalazły się też Audi (185 szt.), Leapmotor (179 szt.) i Ford (174 szt.).
