Duński kierowca za pośrednictwem Facebooka wyraził swój żal, zamieszczając na czarnym tle trzy litery A, odnoszące się do pierwszych liter imion dzieci swojego sponsora.
Wedle doniesień rodzina Povlsena zatrzymała się w hotelu Shangri-La, który obok innych obiektów hotelowych i kościołów katolickich byłe celem ataku terrorystycznego. Media informują, że trójka spośród czwórki dzieci biznesmena nie przeżyła ataków.