Rewelacyjna sprzedaż nowych aut w Hiszpanii
Hiszpania ma jeden z największych rynków motoryzacyjnych w Europie. Dane ANFAC wskazują, że po raz pierwszy od 7 lat już w 10 miesięcy udało się tam przekroczyć pułap miliona (1 010 545 szt.) rejestracji. To o 6,2 proc. lepiej niż w okresie od stycznia do października 2025 r. Spora w tym zasługa października, w którym zarejestrowano prawie 100 tysięcy (98 487 szt.) nowych samochodów. To najlepszy październik w Hiszpanii od 17 lat.
Za tak wysokie liczby w dużej mierze odpowiadała Dacia Sandero, która wygrała miesiąc z liczbą 3 284 rejestracji. Tym samym zdecydowanie wyprzedziła Toyotę Corollę (2 143 szt.) oraz chińską niespodziankę na podium miesiąca, BYD Atto 2 (1 911 szt.). W czołówce października znalazły się tam także MG ZS (1 781 szt.) oraz Kia Sportage (1 769 szt.).

Dacia na pole position
Po 10 miesiącach Dacia Sandero (29 209 szt.) jest na autostradzie do wygrania całego roku. Udany październik tego modelu pozwolił odjechać SEAT-owi Ibizie (23 664 szt.). Najtańszy model w ofercie hiszpańskiej marki sprzedaje się w tym roku o 23,4 proc. lepiej (ceny w Polsce od 69 900 zł), ale ubiegły miesiąc nie był aż tak udany. W tym roku najniższy stopień podium może trafić do Toyoty Corolli (21 400 szt.). Najpopularniejszym SUV-em w Hiszpanii stała się Toyota C-HR (19 663 szt.), a Top 5 kompletuje MG ZS (18 489 szt.).
Wśród marek liderem hiszpańskiego rynku pozostaje Toyota (88 247 szt.). Na nowego wicelidera wyrósł najlepszy w październiku Volkswagen (65 280 szt.), który wyprzedza Renault (57 770 szt.). Szanse na podium nadal ma SEAT (56 364 szt.), ale także Kia (54 963 szt.). Mimo bestsellerowego modelu, Dacia (50 069 szt.) nie łapie się tam teraz nawet do najlepszej piątki.