Od rajdowych odcinków specjalnych, przez elektromobilność, aż pozycjonowanie w segmencie premium – Hankook ma ambitne plany na najbliższe lata. Rafał Spirydon, dyrektor zarządzający polskiego oddziału firmy, opowiada o kulisach zaangażowania marki w Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA, technologiach przenoszonych z motorsportu na drogi publiczne, zmianach na polskim rynku opon oraz wyzwaniach, przed którymi stoi branża. Nie zabrakło również osobistych wątków, rajdowych emocji i marzenia o przejeździe samochodem WRC na prawym fotelu u boku Kajetana Kajetanowicza.
Długofalowa strategia
WRC Motorsport & Beyond: Od początku 2025 roku Hankook jest wyłącznym dostawcą opon do Rajdowych Mistrzostw Świata FIA. To ogromne przedsięwzięcie i duża odpowiedzialność. Dlaczego właśnie teraz zdecydowaliście się na tak mocne zaangażowanie w WRC?
Rafał Spirydon, dyrektor zarządzający Hankook Polska: To naturalna konsekwencja długofalowej strategii rozwoju Hankook jako globalnej marki technologicznej, opartej na dwóch filarach: innowacjach i inwestycjach. Od lat systematycznie przeznaczamy znaczące środki na badania i rozwój – globalnie jest to blisko 3 proc. przychodów. Inwestujemy również w ultranowoczesne centra testowe i motorsport na najwyższym światowym poziomie. Wejście do Rajdowych Mistrzostw Świata FIA było więc logicznym, choć jednocześnie odważnym krokiem w dalszym budowaniu naszej pozycji technologicznego lidera.
To był dobry kierunek rozwoju?
Nasza obecność w WRC w roli wyłącznego dostawcy opon trwa niespełna dwa lata. Zakończyliśmy niedawno drugi sezon, ale już teraz widzimy wymierne efekty. WRC to dla nas niezwykłe, najbardziej bezkompromisowe laboratorium dla opon. Każdy rajd stawia przed nami inne wyzwania. Zbieramy bezcenne dane i prowadzimy testy na szybkich szutrach, asfaltach, w zmiennych strefach klimatycznych, a także na śniegu i lodzie. Takie środowisko pozwala w praktyce zweryfikować jakość, trwałość i zaawansowanie inżynieryjne naszych produktów w jednych z najbardziej ekstremalnych warunków na świecie.
W drodze do premium
Za taką decyzją z pewnością stoją konkretne cele biznesowe, ale trudno wyobrazić sobie, by przy takiej skali projektu nie towarzyszyły jej również emocje. Co dla pana osobiście oznacza obecność Hankook w WRC?
To dla mnie powód do ogromnej satysfakcji i zawodowej dumy. Partnerstwo z WRC potwierdza dojrzałość oraz siłę marki Hankook. Pokazuje też, że nasza organizacja działa proaktywnie i chcemy kształtować czołówkę motorsportu. Z perspektywy naszego regionu jest to również potężny impuls biznesowy, wspierający realizację strategii „w drodze do premium”, a zarazem silne wzmocnienie wizerunkowe. Prywatnie to także ogromna dawka czystych sportowych emocji. Cieszę się, że jako zespół możemy być tak blisko tego sportu – bezpośrednio na odcinkach specjalnych, w namiotach serwisowych, rozmawiając z tak znakomitymi i doświadczonymi kierowcami jak Kajetan Kajetanowicz. Kiedy z bliska widzi się, ile pracy, nauki i odwagi wymaga okiełznanie rajdowych samochodów, jeszcze bardziej docenia się rolę technologii. Czuję dumę, że to właśnie inżynieria Hankook daje zawodnikom narzędzie do walki o ułamki sekund.
Skoro mówimy o technologii, zatrzymajmy się na chwilę przy samej oponie. Co Hankook wnosi do WRC i jakie wymagania stawia przed producentem ogumienia ten poziom rywalizacji?
Wnosimy najwyższy poziom innowacji, łącząc osiągi, trwałość i stabilność parametrów w skrajnie zróżnicowanych warunkach. Często powtarzam prostą, ale fundamentalną prawdę, o której nie wszyscy na co dzień pamiętają: niezależnie od tego, jaki mamy samochód, jak potężny silnik znajduje się pod maską i jak zaawansowana elektronika nim steruje, opona jest jedynym miejscem styku pojazdu z nawierzchnią. To ona przenosi całą moc i moment obrotowy, a także przeciążenia podczas hamowania. To od niej zależy również przyczepność w zakręcie. Rajdy WRC wymagają od ogumienia bezkompromisowej przyczepności, odporności mechanicznej i absolutnej przewidywalności. Kierowca musi ufać sprzętowi, nawet kiedy jedzie na granicy fizyki. Właśnie takie zaufanie, powtarzalność parametrów i innowacje materiałowe wnosi dziś Hankook do Rajdowych Mistrzostw Świata FIA.
Wojciech Garbarz