Spis treści
- Infiniti FX45 czyli absurdalny SUV z początku lat 2000.
- Pod maską 4,5-litrowe, wolnossące V8
- Dziś jego ceny zaczynają się już od 20 000 złotych
Wyjątkowo absurdalny SUV

W dzisiejszych czasach producenci nie są w stanie już niczym nas zaskoczyć. Hybrydy, elektronika, tablety. Nie ma w tym krzty polotu, finezji, czy romantyzmu. Ale jeszcze nie tak dawno, producenci prześcigali się w liczbie cylindrów, pojemności i mocy. Ten japoński SUV był jednym z takich dzieł.
Infiniti FX45 pojawiło się na rynku w 2006 roku z 4,5-litrowym V8 o mocy 320 koni mechanicznych. I choć sama moc może nie robi na nas dziś wrażenia, to jednak szlachetność i kultura pracy silnika będą nie do podrobienia. Mimo wszystko, 6,3 sekundy do 100 km/h to też nie jest ślimacze tempo.
SUV miał oczywiście napęd na wszystkie cztery koła. FX45 nie był oczywiście typowym, terenowym samochodem. Zdecydowanie bliżej było mu do sportowego crossovera. Co ciekawe, powstał na platformie Nissana FM – spokrewnionej z Nissanem 350Z czy Infiniti G35. Silnik o oznaczeniu VK45DE mogliśmy zobaczyć też w innych modelach tych dwóch wymienionych wyżej marek.

Świetny wygląd i kosmicznie niskie ceny
Japońscy projektanci postarali się, aby FX wyglądał bardziej jak samochód sportowy, niż klasyczny SUV. Pomogły w tym ogromna maska, bardzo krótki tył, czy charakterystyczna sylwetka, którą ciężko pomylić z jakimkolwiek innym modelem. Gdy wyszedł na rynek, FX45 kosztował w USA około 46 000 dolarów, czyli ok. 180 000 złotych po dzisiejszych kursach walut. Był pozycjonowany jako konkurent dla BMX X5, czy Porsche Cayenne.
Dziś mało kto w Europie pamięta już o takim modelu. Ale w USA wciąż można kupić całkiem ciekawe egzemplarze za niewielkie pieniądze. Ten konkretny, który pojawił się na portalu Cars & Bids, ma 212 000 km przebiegu i od 2010 roku znajduje się w rękach jednego właściciela. Ma 20-calowe felgi, panoramiczny szyberdach, skórzaną tapicerkę, czy kamerę cofania oraz system audio Bose.
Nowy właściciel na aukcji wygrał tego SUV-a za jedyne 5200 dolarów, czyli około 20 300 złotych.
