30 km/h w zabudowanym i 100 km/h na autostradzie. Ograniczenia prędkości fundamentem bezpieczeństwa

Czy obowiązujące obecnie ograniczenia prędkości są odpowiednie, czy może powinny zostać zmienione? A jeśli zmienione, to w którym kierunku – zwiększone, czy zmniejszone? Jest to temat, który budzi kontrowersje od zawsze i nie ma w tym sporze strony, która ma więcej racji. Pozostajemy więc przy statusie quo, który ma tyle samo zalet, co i wad. Badania mówią jedno, a logika i zdrowy rozsądek coś zupełnie innego.

opony letnie zimowe kiedy zmienić zasada siódemki czy to ważne
Podaj dalej

Spis treści:

  • Nowe ograniczenia prędkości, tak czy nie?
  • Zalety? Mniejsze konsekwencje błędów
  • Wady? Brak płynności
  • Problem leży gdzie indziej?

Nowe ograniczenia prędkości – czy są potrzebne?

Obowiązujące w Polsce ograniczenia prędkości są tematem spornym. W ostatnich dniach, tygodniach, poruszaliśmy ten temat na naszym facebookowym profilu. Oba posty wywołały bardzo duże poruszenie. Zarówno ten dotyczący hipotetycznego ograniczenia prędkości do 30 km/h w terenie zabudowanym, jak i do 100 km/h na drogach szybkiego ruchu. Nasi czytelnicy prowadzili w komentarzach niezwykle ożywioną dyskusję, przerzucając się argumentami i w większości torpedując jakiekolwiek pomysły obniżania limitów.

paliwo drogie benzyna diesel oszczędności rower hulajnoga zbiorkom
fot. wirestock / magnific.com

Obie takie zmiany w teorii byłyby uzasadnione. W przypadku terenu zabudowanego, 30 km/h oznacza m.in. mniej ciężkich obrażeń i zgonów w wypadkach oraz większe bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów i użytkowników hulajnóg. Kierowca ma więcej czasu na reakcję, krótsza jest droga hamowania, a ewentualne błędy mają mniejsze konsekwencje. Na dobrą sprawę to samo można by powiedzieć o obniżeniu limitu do 100 km/h na drogach szybkiego ruchu. Krótsza droga hamowania, mniejsze konsekwencje błędów, mniej ciężkich obrażeń, mniej zgonów. Wszędzie tam, gdzie do danego zdarzenia dochodzi przy mniejszej prędkości, tam potencjalnie pojawiają się mniejsze konsekwencje – jest to oczywiste, fizyki nie da się oszukać.

Granica między badaniami a zdrowym rozsądkiem

Natomiast kierowcy bardzo często podnoszą inne kwestie. Co na przykład z płynnością ruchu? Z jakąkolwiek swobodą poruszania się? Na ile takie ograniczenie byłoby uzasadnione, a na ile byłoby sztuką dla sztuki? Zapytaliśmy kiedyś naszych czytelników o to, jaka część kierowców w Polsce stosuje się do przepisów. Przeważająca większość odpowiedzi była taka, że nikt, albo prawie nikt. Rzecz w tym, że Polacy uważają, że nasze przepisy są beznadziejne. Że są napisane źle i że nie są dostosowane do realiów. Niektórzy mówią wprost, że te limity powinny być większe, bo przecież zmieniła się technologia. Inne układy hamulcowe, zawieszenie, zupełnie inne możliwości samochodów. Auta są z natury bezpieczniejsze. A kwestia potencjalnych wypadków z udziałem pieszych? Może to nie jest kwestia prędkości, a tego, że ktoś nieodpowiednio skonstruował przepisy?

tempomat spalanie hamowanie biegami silnikiem spalanie wyższe wyniki spalania dlaczego auto pali więcej powody przyczyny
fot. freepik / magnific.com

Dochodzimy tutaj do pewnego zapętlenia, do walki bardzo racjonalnych argumentów z obu stron, której nie da się w tak łatwy sposób rozstrzygnąć. Być może szukamy problemu tam, gdzie go nie ma? Być może w celu poprawy bezpieczeństwa należałoby zmienić coś zupełnie innego? Ot, chociażby rozpocząć od odebrania pieszym pierwszeństwa na pasach. Od bardzo wyraźnego zaostrzenia przepisów dla rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg, którzy bardzo często zachowują się tak, jakby litera prawa ich nie dotyczyła? A to przecież tylko wierzchołek góry lodowej…

Zdjęcie główne: rawpixel.com / magnific.com

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również