Artykuł powstał w ramach płatnej współpracy z ORLEN OIL.
Od ponad 20 lat ORLEN OIL spełnia normę NATO
ORLEN OIL spełniał NATO-wskie wymogi już w 2003 r. Wtedy już powstał hydrauliczny olej z normą NATO H-515. Wkrótce potem polski produkt otrzymało indywidualny natowski numer magazynowy 9150-99-910-0572. Był to pierwszy polski produkt z branży naftowej, który trafił do bazy komponentów zalecanych przez Sojusz Północnoatlantycki.
Obecnie najnowocześniejsze rozwiązania z fabryki ORLEN OIL w Trzebini pozwalają na stałe utrzymywanie tej aprobaty. Zakład ORLEN Południe posiada m.in. własne laboratorium, gdzie może weryfikować kluczowe parametry takich olejów. To ważne, bo potem próbki są badanie przez niezależne laboratoria z odpowiednimi akredytacjami NATO. Tylko pozytywne zaliczenie testów pozwala dopuścić produkt do użytku w takiej organizacji polityczno-wojskowej.

Latają na nim F-16
ORLEN OIL H-515 to olej mineralny, który wykorzystywany jest w szeregu maszyn nie tylko polskich sił zbrojnych. Dzięki temu, że może pracować nawet przy temperaturze -60 stopni na wysokości 10 000 metrów, to może być wykorzystywany nawet w amerykańskich samolotach F-16. Olej charakteryzujący się wysoką jakością i czystością sprawdza się nie tylko w lotnictwie, ale też technice naziemnej.
W Polsce jest produkowany w oparciu o specjalnie wyselekcjonowaną mineralną bazę olejową. Najnowocześniejsza w Europie blendownia olejowa w Trzebini pozwala na wyjątkowo precyzyjne dobrania dodatków uszlachetniających, które tworzą odpowiednie właściwości. Tylko dlatego polskie olej ORLEN OIL H-515 jest kompatybilny m.in. z syntetycznymi uszczelkami używanymi w samolotach i śmigłowcach. Wykorzystuje się go też w układach sterowania, instalacjach hydraulicznych czy zespołach amortyzacyjnych statków powietrznych. Lista możliwych zastosowań jest oczywiście znacznie dłuższa.