W Czechach chętnie kupuje się nowe samochody, a ostatnie nawet coraz częściej. Z danych SDA CIA wynika, że od stycznia do czerwca 2026 r. zarejestrowano tam prawie 130 tys. (129 810 szt.) nowych aut. To o 5,8 proc. więcej niż w pierwszym półroczu poprzedniego roku. Duży wpływ na wzrost miał czerwiec (26 398 szt.), który był aż o 18,9 proc. lepszy od zeszłorocznego. Spora w tym zasługa kumulacji dostaw Tesli, ale i chińskich marek Omoda & Jaecoo, za które na tym rynku odpowiada oddział stworzony w Polsce.

Jeśli nie nowe Skody, to mogą być też Hyundaie
Dominację Skody w Czechach widać niemal na każdym kroku. Aż pierwsze 7 miejsc w rankingu modelowych zajmują pojazdy czeskiej marki. Najlepsza jest Octavia (9 716 szt.), której na podium towarzyszą SUV-y: Kodiaq (7 808 szt.) i Kamiq (6 412 szt.). Top 5 kompletują modele Karoq (6 331 szt.) i Scala (5 709 szt.). Fabia (5 703 szt.) jest dopiero szósta, a siódme miejsce zajmuje Superb (3 114 szt.).
Jeśli nie Skody, to Czesi chętnie stawiają na produkowane w Noszowicach Hyundaie. Wzięciem cieszy się zwłaszcza Tucson (2 857 szt.), ale także kompaktowe i30 (2 681 szt.). Jednym modelem w Top 10 nieprodukowanym w Czechach jest Toyota Corolla (2 160 szt.). Co ciekawe, japońska marka produkuje tam modele Yaris oraz Aygo X, ale te nie cieszą się aż taką popularnością.

Skoda ma ponad jedną trzecią rynku
Z rankingu marek wynika, że Skoda (47 825 szt.) ma aż 36,8-procentowy udział w czeskim rynku. To absolutna demolka konkurencji. W tym roku na drugą lokatę wysunął się Volkswagen (9 919 szt.), którego lokalnym bestsellerem jest Golf (1 470 szt.). 20,2-procentowy spadek sprzedaży zepchnął Hyundaia (8 292 szt.) na trzecią lokatę. Toyoty (7 238 szt.) sprzedają się o 13,4 proc. gorzej, co spowodowało wypadnięcie z podium. W czołowej piątce rynku jest też Dacia (5 360 szt.), której SUV-y – Duster (1 667 szt.) i Bigster (1 640 szt.) – otwierają drugą dziesiątkę rankingu modelowego.