Spis treści
- 65 000 klientów kupiło nowy model od BYD w ciągu pierwszych kilkudziesięciu godzin
- Europejscy producenci samochodów nie mają na to odpowiedzi
- Cena tego dużego sedana jest taka sama jak za Octavię z silnikiem 1.5 TSI
BYD trafiło w dziesiątkę?

Chiński producent wraca do centrum wydarzeń, rozpoczynając sprzedaż swojego nowego flagowego modelu. To luksusowa limuzyna o nazwie Seal 08 o długości 5150 mm. Jest ona dostępna w wersji hybrydowej plug-in i całkowicie elektrycznej. W obu przypadkach dostępne są trzy warianty. Wszystkie z nich posiadają akumulatory Blade drugiej generacji i przyspieszone ładowanie Flash Charging.
Dzięki temu właściciele sedanów mogą liczyć na wystarczająco energii na przejechanie 400 kilometrów – w zaledwie 5 minut. BYD rozpoczął sprzedaż 2 lipca i po 30 godzinach odebrał już 65 000 zamówień. To spory sukces, ale nietrudno się domyślić, dlaczego.
Cena tego 5,1-metrowego sedana zaczyna się od 196 900 juanów, czyli około 105 000 złotych. To praktycznie tyle samo, ile w Polsce trzeba zapłacić za podstawową Octavię. W przypadku BYD, hybryda w podstawie ma 272 KM. W przypadku wersji całkowicie elektrycznej wersja podstawowa ma akumulator o pojemności 76,7 kWh oraz dwie wersje Long Range o pojemności 92 kWh.

Więcej elektryków od hybryd
Co ciekawe, aż 65 procent zamawiających nowy produkt od BYD, zdecydowało się na samochód elektryczny, zamiast hybrydy plug-in. Większość z nich od razu wybrała wersję Long Range z napędem na cztery koła.
To oznacza dwa silniki elektryczne, które łącznie generują aż 653 konie mechaniczne. Dzięki nim sedan przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,3 sekundy. Zasięg obliczono na 785 kilometrów. Ta wersja kosztuje 239 900 juanów, czyli około 125 000 złotych. Ale nawet to jest znacznie mniej, niż kwota jaką Skoda żąda za podstawowego Superba. Czy kogokolwiek jeszcze dziwi wzrost popularności Chińczyków?
