Ta Mazda to samochód dla tych, którzy chcą ulepszonego BMW
Mazda odświeżony swój model, który stał się lepszym pod każdym względem. Niektórzy śmiało stawiają go wyżej niż BMW. Wyposażona w najnowsze technologie Mazda 3 spodobała się publiczności, bo wykonany z większym smakiem, niż w bazowych modelach BMW unika taniego, twardego plastiku w zasięgu wzroku, stosując mnóstwo miękkich, skóropodobnych materiałów.
BMW to marka stricte premium, a Mazda wywodzi się z segmentu popularnego, jednak porównania mają bardzo solidne, racjonalne podstawy. Wynika to z filozofii, jaką japońska marka przyjęła w ostatnich latach, celując w tzw. segment „wschodzącego premium” (semi-premium).
Mazda 3 staje się dla wielu pierwszym wyborem, bo wygrywa tym, że konsekwentnie trzyma się klasycznej ergonomii. Sterowanie multimediami za pomocą wygodnego pokrętła na tunelu środkowym (bardzo przypominającego starsze, genialne systemy iDrive od BMW) pozwala obsługiwać auto bez odrywania wzroku od drogi. Anty fani ekranozy świetnie się odnajdują w kabinie tego modelu.
Dodatkowo gra toczy się o bezawaryjność i przewidywalne koszty utrzymania. Wolnossące silniki benzynowe Mazdy (2.0 i 2.5 Skyactiv-G czy e-Skyactiv-X) są konstrukcyjnie prostsze niż skomplikowane, turbodoładowane jednostki BMW. Serwisowanie Mazdy – choć droższe niż Fiata czy Dacii – to wciąż pozostaje znacznie tańsze niż w przypadku marek premium z Niemiec.

Etykietą eko i napędem na cztery koła Mazda konkuruje z VW i Cuprą
Mazda 3 Hatchback ma wiele argumentów, na które zwracają uwagę kupujący. Ten mocno konkurujący z Cuprą i Volkswagenem samochód może mieć moc 186 KM i napęd na wszystkie koła.
To wariant zaprojektowany z myślą o osobach, które cenią sportowy charakter. Niezawodny i bezpieczny nie oszczędza na wyposażeniu, bo ma:
– wiele poduszek powietrznych i systemów bezpieczeństwa,
– automatyczną 2-strefową klimatyzację i podgrzewane przednie wycieraczki,
– skórzaną kierownicę i gałkę dźwigni zmiany biegów,
– ładowarkę indukcyjną i 2 porty USB-C,
– kolorowy wyświetlacz head-up na przedniej szybie,
– system nawigacji,
– przednie i tylne reflektory diodowe (LED),
– 18-calowe felgi aluminiowe Black.
Wśród rzeczy, na które warto zwrócić uwagę, jest także sposób w jaki jeździ Mazda 3 Hatchback o mocy 186 KM. To samochód, który trzeba mocno „kręcić”. Moc rozwijana jest bardzo liniowo, wręcz aksamitnie (240 Nm jest dostępne dopiero przy 4000 obr./min). Sprint do setki zajmuje około 8-8,5 sekundy, ale ogromny plus, to fakt, że przy spokojnej jeździe auto potrafi spalić tyle, co mały litrowy motor.
W trasie przy 120 km/h to nawet ok. 5,5-6 l/100 km. W mieście realnie około 7,5-8,5 l/100 km. Poza tym skrzynia biegów jest niesamowicie płynna i piekielnie trwała. Do codziennej, płynnej jazdy to genialne auto. Napęd na cztery koła w kompakcie to dzisiaj rzadkość. Rewelacyjnie poprawia trakcję w deszczu, na śniegu czy podczas szybkiego ruszenia ze skrzyżowania. Płacisz 148 200 zł za auto, które nigdy nie „mieli” kołami w miejscu.

Mazdy 3 Hatback AWD- ile realnie kosztuje w maju?
W konfiguracji z napędem AWD Mazda 3 HB to auto niezwykle dojrzałe, bezpieczne i bardzo bogato wyposażone auto, z genialnym, analogowym układem kierowniczym. Oceniane na 4,5/5 przez kierowców staruje w majowym cenniku od wspomnianych 148 200 zł (Homura). Wersje Exclusive Line, Homura Plus i Takumi to wydatek odpowiednio: 157 200 zł, 163 200 zł i 166 200 zł.
Warto jednak zapolować na egzemplarze dostępne od ręki u dealerów. Na przykład Mazda 3 hatchback 2.0L e-SKYACTIV X 186KM 6AT AWD Exclusive-line jest za 152 000 zł (MY2026). Jeśli szukasz komfortowego, bezawaryjnego samochodu na co dzień, który wygląda jak milion dolarów, to ten „Japończyk” jest dla ciebie. Jeżeli jednak oczekujesz „bystrego”, agresywnego przyspieszenia z dołu i ogromnego bagażnika dla rodziny – ta wersja może Cię rozczarować. Mazda 3 sedan jest pakowniejsza i pod pewnymi względami wygodniejsza.
Bagażnik o 450 litrów pojemności bagażnika to niemal 100 litrów różnicy na korzyść sedana. Dodatkowo sedan jest z natury cichszy w podróży i dach opada łagodniej w tylnej części. Dzięki temu wyższe osoby z tyłu mają minimalnie więcej centymetrów nad głową. Taki niesamowicie elegancki, smukły i proporcjonalny samochód o mocy 186 KM kupisz już za 116 200 zł. Jeśli lubisz klasyczne, wysokoobrotowe silniki benzynowe ryczące pod czerwoną linią, to jest to dobry wybór.