Spis treści
- Volvo S80 T6 to bogato wyposażona limuzyna z ciekawym silnikiem
- Jednostka 2.9 R6 generuje 272 konie mechaniczne
- Ten konkretny egzemplarz ma tylko 112 000 km przebiegu
Ciekawe Volvo za śmiesznie niskie pieniądze

Pierwsza generacja Volvo S80 T6 była produkowana w latach 1998 – 2006. Był to prawdziwy flagowiec w gamie szwedzkiego producenta i jeden z najbardziej nietypowych modeli na rynku w swoim czasie. Wszystko za sprawą rzędowego, 6-cylindrowego silnika ustawionego poprzecznie.
Choć samochód był naprawdę szybki – od 0 do 100 km/h rozpędzał się w zaledwie 7 sekund, to jednak nie taki był jego charakter. W odróżnieniu od niemieckich limuzyn, Volvo miało dużo bardziej luksusowy charakter. Producent stawiał na bezpieczeństwo, a wnętrze było zaprojektowane bardziej jak domowy salon, niż sportowy samochód.
Charakter auta jest więc zupełnie inny. Volvo nie miało być agresywne. To raczej szybki, bardzo komfortowy krążownik autostradowy. Co ciekawe, późniejsze Volvo z silnikiem V8 miało jednostkę opracowaną wspólnie z Yamahą. Dlatego też wiele osób błędnie myli model T6 właśnie z silnikiem Yamahy. Rzędowa szóstka była jednak opracowana przez Volvo.
Piękny egzemplarz z końca produkcji

Ten konkretny egzemplarz z przebiegiem zaledwie 112 000 km pochodzi z 2005 roku. Limuzyna wykończona jest lakierem Black Sapphire Metallic. Samochód ma też bezwypadkową historię i z raportów nie wynikają żadne rozbieżności w jego przebiegu. Bazując na zdjęciach możemy wywnioskować też, że jego stan jest naprawdę dobry.
Limuzyna ma bardzo ciekawe wyposażenie. Znajdziemy tu 18-calowe felgi, elektrycznie sterowany szyberdach, czy też skórzana tapicerkę i podgrzewane fotele. Jest też dwustrefowa klimatyzacja i system zdalnego otwierania bezkluczykowego. Mimo tych wszystkich oczywistych zalet, samochód wcale nie był drogi. Na zakończonej niedawno aukcji na portalu Cars & Bids jego cena osiągnęła zaledwie 15 000 złotych.