Spis treści:
- Legendarna wytrzymałość
- Oceny kierowców
- Kwestie mechaniczne
- Aktualna cena
Niezniszczalny Saab nadal na drogach
Markę Saab oficjalnie zlikwidowano w 2012 roku. Już od 14 lat samochody szwedzkiego producenta nie są więc w produkcji. Czas ten jednak nie sprawił, że całkowicie zniknęły one z dróg. Saaby nadal można spotkać – i to nawet częściej, niż mogłoby się wydawać. W swoich czasach szwedzka marka była kojarzona z tym, jak niezwykle wytrzymałe auta produkuje. Trwałe, pancerne, odporne niemal na wszystko. I to zarówno konstrukcyjnie, jak i w kwestii silników, czy innych podzespołów. Nikogo zatem nie może dziwić fakt, że te auta przetrwały i do dzisiaj są chętnie kupowane – m.in. przez Polaków.

Bardzo ciekawym rozwiązaniem, nawet dzisiaj, może być model 9-3. Jego druga i zarazem ostatnia generacja była produkowana przez markę Saab do samego końca. Była ona dostępna w kilku wersjach, przede wszystkim jako sedan oraz kombi, ale również jako kabriolet. Mowa tutaj o segmencie D. Samochód był przestronny i całkiem nieźle wyposażony. Ma dziś na portalu „Autocentrum” solidną średnią ocenę na poziomie 4,2 na 5. Kierowcy zapytani o to, czy kupiliby go ponownie, w 88% procentach odpowiadają twierdząco. A to oznacza, że Saab 9-3 jak najbardziej spełnia pokładane w nim oczekiwania i nadzieje.
Kwestie mechaniczne
Mieliśmy tutaj do czynienia z niezwykle szeroką gamą silników. Benzynowe to nie tylko jednostki rzędowe, ale również V6. Zakres pojemności wynosił tu od 1,8 do 2,8 litra, natomiast moc rozciągała się w zakresie od 122 do 280 koni mechanicznych. Były też diesle o pojemności 1,9 oraz 2,2 litra i mocy od 120 do 179 koni. Różne wersje różniły się rodzajem skrzyni biegów oraz napędem. Natomiast najważniejsza była tu kwestia wytrzymałości i bezawaryjności. Jak już wspominałem – tak w odniesieniu do całej konstrukcji, jak i poszczególnych podzespołów.

To właśnie dzięki temu Saab 9-3 przetrwał do dzisiaj. Na portalu „Otomoto” znajdziemy bez trudu egzemplarze z przebiegiem przeszło 300 a nawet przeszło 400 tysięcy kilometrów. I w przypadku Saaba absolutnie nikogo to nie dziwi. Najtańsze egzemplarze znajdziemy tam dziś poniżej bariery 5 tysięcy złotych, natomiast zdecydowanie szerszy wybór rozpoczyna się w okolicach 7 tysięcy złotych. Dla kogoś, komu zależy na trwałej i sprawdzonej konstrukcji, przede wszystkim taniej, może być to bardzo ciekawa opcja.
Zdjęcia: Saab