Dlaczego ten bolid będzie legalny?
Ryn Motors od początku pracuje z amerykańskimi regulatorami, aby stworzyć pojazd zgodny z wymogami prawnymi we wszystkich stanach. Żeby bolid jednomiejscowy mógł być legalny w ruchu drogowym, nie może być samochodem. Przynajmniej prawnie, dlatego Ryn FP3 będzie dostarczany i rejestrowany jako trójkołowiec. Dzięki temu będzie podlegał prawnym wymogom dla motocykli, a nie samochodów.

Z tyłu auta fabrycznie znajdziemy jedną oś oraz łańcuch napędowy. Chętni będą mogli poruszać się i taką konstrukcją. Jednak jak przekonuje startup, po rejestracji, możliwe będzie zamontowanie fabrycznego kitu z czterema kołami. Ta furtka prawna ma pozwolić na całkowitą legalność czterokołowego wariantu we wszystkich 50 stanach USA (a także zapewne wielu innych krajach).
Wygląda jak F1 i pędzi niewiele gorzej
Ryn FP3 będzie pojazdem, którym będziemy mogli na kołach dojechać na tor. Z pewnością każdy właściciel będzie chciał się wybrać nim na trackday, bo osiągi na papierze są niesamowite. Bolid wyposażony nawet w karbonową aureolę jak w Formule 1 napędzi motocyklowy silnik 4-cylindrowy o pojemności 1340 cm3 z Suzuki Hayabusa.

Podstawowa wersja zaoferuje moc 210 KM, osiąganych przy 10 500 obr./min. Z 6-biegową skrzynią biegów i mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu do 96 km/h (60 mi/h) mamy przyspieszyć w 2,8 sekundy. Ważący zaledwie 517 kg Ryn FP3 będzie dostępny także w wersji Turbo. Wówczas moc skoczy do 290 KM, co przełoży się na 2,6 sekundy do (prawie) setki.
Przeciążenia w zakrętach mają dochodzić do 2,6 G. Pakiet aerodynamiczny ma generować nawet 317 kg docisku. Przednie i tylne skrzydło będą regulowane. Semi monokok pozwoli zasiąść za sterami kierowcy o wzroście maksymalnie 195,5 cm i wadze do 136 kg. Obwód talii kierowcy nie może przekroczyć 101,6 cm. Dokładne parametry pojazdu podano na stronie producenta.

Ile kosztuje ten uliczny bolid?
Standardowy Ryn FP3 kosztuje od 78 499 dolarów (ok. 288 tys. zł). Pierwsze dostawy przewidziano na grudzień 2027 r. Pierwsi inwestorzy mają jednak otrzymywać swoje egzemplarze już od listopada tego roku do maja 2027 r. Można też już składać zamówienia na bardziej ekstremalny Ryn FP3 Turbo. Tutaj jednak próg wejścia wynosi 101 499 dolarów (ok. 373 tys. zł).