600 KM to za dużo dla tego kierowcy Audi RS Q8. Zatopił swojego SUV-a trzy tygodnie po zakupie

600 KM to za dużo dla tego kierowcy Audi RS Q8. Zatopił swojego SUV-a trzy tygodnie po zakupie

Podaj dalej

Najszybszy produkcyjny SUV na kultowym torze Nurburgring zaliczył niefortunne spotkanie z wodą z nieznanych przyczyn. 

W tej chwili znanych jest bardzo mało informacji na temat okoliczności, które doprowadziły do tego wypadku. Możemy domyślać się jednak, że winę za wpadnięcie do wody ponosi kierowca. 

Do incydentu doszło w holenderskiej miejscowości Reeuwijk, a kierowca wydostał się z samochodu cały i zdrowy. 

Youtuber dostał do testów Audi RS Q8. Pokazał jak jedzie ponad 300 km/godz. ruchliwą autostradą

To konkretne Audi RS Q8 zostało zarejestrowane 4 stycznia. To oznacza, że jego właściciel cieszył się szybkim SUV-em tylko przez trzy tygodnie. Na ten moment nie wiadomo, jak rozległe są uszkodzenia, ale napakowany elektroniką SUV raczej nie lubi spotkań z wodą. 

Odpowiednik Audi dla Lamborghini Urusa w Holandii rozpoczyna się od cen 200 000 euro, jednak ten konkretny model skrywał jeszcze dodatkowe wyposażenie, które wywindowało jego cenę do 248 901 euro (1 mln 62 800 zł). 

Na zdjęciach widzimy m. in. opcjonalne 23-calowe felgi, które według Audi są największymi, jakie można zamontować w tym samochodzie. 

Audi RS Q8 to najszybszy i najmocniejszy SUV z czterema pierścieniami, a jego prędkość maksymalna wynosi 305 km/h. Wszystko to za sprawą podwójnie turbodoładowanego silnika V8 o pojemności 4 litrów i mocy 600 KM. 

Jest nowy najszybszy SUV na tej planecie. Audi RS Q8 bije rekord Nurburgringu

Jedno okrążenie toru Nordschleife SUV pokonał w 7 minut i 42 sekundy, czyniąc go najszybszym produkcyjnym SUVem. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News