Zapomniał, że jedzie z magnesem na impulsatorze więc zdjął go tuż pod nosem inspekcji ITD

Zapomniał, że jedzie z magnesem na impulsatorze więc zdjął go tuż pod nosem inspekcji ITD

Podaj dalej

Działania pewnych ludzi nigdy nie przestaną zaskakiwać. Pewien kierowca ciężarówki zbyt późno przypomniał sobie, że jedzie z niedozwolonym magnesem na skrzyni biegów. Kiedy zobaczył patrol Inspekcji Transportu Drogowego postanowił się zatrzymać i zdjąć przedmiot z impulsatora. To zachowanie oczywiście od razu zwróciło uwagę funkcjonariuszy.

Do zdarzenia doszło we wtorek (30 czerwca). Inspektorzy prowadzący czynności służbowe tuż za punktem poboru opłat na autostradzie A1 w Rusocinie dostrzegli dziwne zachowanie pewnego kierowcy. Mężczyzna zatrzymał zestaw na poboczu autostrady przed bramkami a następnie wyszedł z szoferki i zaczął majstrować przy impulsatorze skrzyni biegów. Chwilę później bez zawahania kontynuował podróż przez następne… kilkadziesiąt metrów – do momentu zatrzymania przez podejrzliwych funkcjonariuszy ITD. Ci bardzo szybko odkryli powód krótkiego postoju ciężarówki na poboczu. Z analizy zapisu przebytej drogi wynikało, że pojazd przejechał wspomniane wcześniej kilkadziesiąt metrów. Kierowca szedł jednak w zaparte i cały czas utrzymywał, że jedzie z centrum logistycznego w Będzieszynie.

ITD, Inspekcja Transportu Drogowego, kontrola, ciężarówka

W trakcie kontroli ustalono, że mężczyzna rano dojechał z Gniezna do centrum logistycznego w Będzieszynie. Tam oczekiwał dłużej niż wstępnie przewidywał na rozładunek i załadunek towaru. Przejazd z parkingu pod rampę wyładowczą i załadowczą przerwałby okres odpoczynku. Kierowca postanowił więc przyłożyć magnes do impulsatora skrzyni biegów. W ten sposób chciał ukryć przejazdy na rozładunek i załadunek towaru. Szofer przyznał, że wyjechał z terenu centrum logistycznego w trasę do Bydgoszczy z magnesem na impulsatorze. Twierdził, że przypomniał sobie o zdjęciu magnesu dopiero tuż przed wjazdem na autostradę A1.

ITD, Inspekcja Transportu Drogowego, kontrola, ciężarówka, magnes

Za ujawnione naruszenie przepisów kierowcę ukarano mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych. Odpowiedzialność finansowa grozi również jego pracodawcy. Wobec przewoźnika toczy się postępowanie administracyjne. Inspektorzy ITD złożą też zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez szofera z art. 306a Kodeksu Karnego.

ITD

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News