Wygląda na to, że moc nowego Volkswagena Golfa R nie jest już tajemnicą. Robi wrażenie, ale można odczuć niedosyt

Wygląda na to, że moc nowego Volkswagena Golfa R nie jest już tajemnicą. Robi wrażenie, ale można odczuć niedosyt

Wygląda na to, że moc nowego Volkswagena Golfa R nie jest już tajemnicą. Robi wrażenie, ale można odczuć niedosyt

Podaj dalej

Albo Volkswagen robi świadomie przecieki, albo specjalnie nie stara się zabezpieczyć zdjęć i danych dotyczących kolejnych wersji Volkswagena Golfa ósmej generacji.

Już przed premierą bazowej wersji świat obiegły zdjęcia szpiegowskie. Kilka dni temu na jaw wyszło jak usportowiony Golf GTI będzie prezentował się od tyłu (zobacz zdjęcie poniżej).

Teraz już wiemy ile powinien mieć mocy pojazd, który ma zostać ujawniony na marcowym salonie samochodowym w Genewie. Zresztą wyciek parametrów nie dotyczy jedynie GTI, ale także jeszcze szybszego GTI TCR, sportowego diesla GTD, hybrydy plug-in GTE oraz najbardziej ekstremalnej wersji R.

Model 2020 Moc
Volkswagen Golf GTI 245
Volkswagen Golf GTI TCR 300
Volkswagen Golf GTD 201
Volkswagen Golf GTE 245
Volkswagen Golf R 333

W przypadku tego ostatniego niektórzy mogą odczuwać pewien niedosyt. Mówiło się, że Golf R z napędem na 4 koła może dysponować mocą nawet 400 KM w formule miękkiej hybrydy. Jednak dane, które nie są oficjalnie potwierdzone sugeruję, że pojazd będzie dysponował mocą „tylko” 333 KM.

To wciąż o 23 KM więcej niż siódma generacja, ale spodziewano się drastycznego skoku wydajności. Nie da się wykluczyć, że plany na 400-konnego rywala dla Audi RS3 zostaną odłożone na dalszy etap cyklu życia Golfa Mk8. Oficjalna premiera nowej R-ki nieoficjalnie jest planowana na tegoroczną edycję Festiwalu Prędkości w Goodwood (9-12 lipca 2020 r.).

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News