''W Ferrari są gierki polityczne'' - twierdzi Raikkonen

''W Ferrari są gierki polityczne'' - twierdzi Raikkonen

57 interakcji

Podaj dalej

Kimi Raikkonen nie ukrywa zadowolenia po odejściu z Ferrari. Fin otwarcie przyznaje, że zdecydowanie odżył, a atmosfera jaka panuje w Alfa Romeo jest idealna.

Zdaniem 39-letniego kierowcy także dziennikarze zmienili podejście do jego osoby, po tym jak zmienił zespół. Pytania są zdecydowanie bardziej pozytywne, a i nikt nie doszukuje się negatywnych historii. Raikkonen wprost mówi, że nie ma już  ”gierek politycznych” jakie miały miejsce w jego poprzednim zespole, a które bardzo często odbijały się na jego osobie.

Kimi Raikkonen: Naprawdę mam przyjemność z jazdy samochodem. W Alfie Romeo wszystko kręci się wokół sportu, nie ma zupełnie niepotrzebnych zagrywek jak w Ferrari i głupiej paplaniny. To ułatwia wszystkim zadanie. W końcu nie ma żadnych gierek politycznych. Co do ostatnich testów, nie sprawdzaliśmy tempa wyścigowego, jedynie różne mieszanki opon. Samochód ma dobry balans i gwarantuje odpowiednią przyczepność. Jak zaczniemy jechać na limicie, zobaczymy gdzie nas to zaprowadzi.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News