Verstappen deprecjonuje sukcesy Hamiltona. Jasno mówi co odpowiada za jego triumfy

Verstappen deprecjonuje sukcesy Hamiltona. Jasno mówi co odpowiada za jego triumfy

25 interakcji

Podaj dalej

Max Verstappen mimo młodego wieku słynie z tego, że mówi co myśli i nie potrafi się ugryźć w język. Holender tym razem zdecydował się na pewną uszczypliwość wobec Lewisa Hamiltona. Jego zdaniem sukcesy Brytyjczyka to nic innego jak zasługa Mercedesa, a dokładniej znakomitego bolidu.

I choć Ameryki nie odkrył, to zdaniem kierowcy Red Bulla większość kierowców ze stawki Formuły 1, gdyby wsiadła do tego bolidu zdobywałaby mistrzowskie tytuły. Oczywiście Verstappen w tym gronie widzi również siebie. Nie jest tajemnicą, że obecna F1 stała się dyscypliną, w której kierowca poniekąd pełni rolę drugorzędną.

Max Verstapenn: Sukces w F1 zależy wyłącznie od samochodu. 60 proc. obecnej stawki F1, gdyby siedziało za kierownicą Mercedesa, też zostałoby mistrzem świata. Mam pewność, że gdybym to ja był w Mercedesie, to też byłbym mistrzem świata. Bycie partnerem Hamiltona w Mercedesie? Kto wie. Na razie nie myślę o tym za dużo. Ostatecznie najważniejsze jest to, co myśli o tym zespół. Mogę mieć swoją opinię na temat, tak samo, jak i Lewis. Jednak to ekipa decyduje. Zobaczymy, co się stanie.

Wielu ekspertów Formuły 1 uważa, że Verstappen w przyszłym sezonie może stać się partnerem zespołowym Hamiltona. Miałby on zająć miejsce Valtteriego Bottasa, dla którego najbliższy sezon miałby być ostatnim.

Obecna umowa 22-latka z Red Bullem wygasa po sezonie 2020.

Valtteri Bottas w gorzkich słowach o Formule 1. „Straciłem miłość do tego sportu” 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News