Trzy MINI Cooper S E Countryman ALL4 na trasie Panamericany

Trzy MINI Cooper S E Countryman ALL4 na trasie Panamericany

Podaj dalej

Zrównoważona frajda z jazdy trasą marzeń przez Amerykę Północną, Środkową i Południową – 17 tys. km z Dallas (Teksas) do Ushuaia w Ziemi Ognistej(Argentyna) – pierwszy brytyjski hybrydowy model plug-in marki premium demonstruje swoją wszechstronność na długim dystansie.

Załogi trzech MINI Cooper S E Countryman ALL4 rozpoczynają przygodę w Panamericanie. Długodystansowy przejazd liczący prawie 17 tys. kilometrów przez 12 stanów i państw Ameryki Północnej, Środkowej i Południowej do najdalej wysuniętego na południe krańca kontynentu jest dla pierwszego w historii brytyjskiej marki premium hybrydowego modelu plug-in doskonałą okazją do szerokiego zaprezentowania swoich możliwości i pozyskania dla elektromobilności MINI nowych grup odbiorców.

Na początku trasy Panamericana z Teksasu do Ziemi Ognistej załogi spotkały się z wieloma miłośnikami MINI, którzy również biorą udział w niezwykłym maratonie: Dallas jest punktem startowym piątego etapu wschód-zachód rajdu MINI TAKES THE STATES 2018. Tygodniowy konwój prowadzący przez wybrane trasy w USA gromadzi społeczność MINI z różnych regionów Stanów Zjednoczonych świętujących frajdę z jazdy i prowadzących jednocześnie zbiórkę pieniędzy dla organizacji dobroczynnej Feeding America. Kampania skończyła się w niedzielę 22 lipca 2018 r. dużą imprezą zamykającą w Keystone (Kolorado).

Do tego czasu trzy drużyny biorące udział w Panamericanie przekroczyły już granicę z Meksykiem. Jednym z ich przystanków na trasie będzie San Luis Potosí, gdzie w przyszłym roku rozpocznie się montaż samochodów w nowo wybudowanych zakładach BMW Group. Kolejne etapy transkontynentalnej trasy wzdłuż najdłuższej na świecie drogi północ-południe będą przebiegać przez Gwatemalę, Honduras, Nikaraguę, Kostarykę, Panamę, Kolumbię i Ekwador. Następnie trasa poprowadzi przez Peru i Chile, a potem przetnie kontynent południowoamerykański, schodząc wzdłuż wybrzeża atlantyckiego, aż do Ushuaia w argentyńskiej części Ziemi Ognistej. Dotarcie do najbardziej wysuniętego na południe miasta świata planowane jest na 29 sierpnia 2018 roku.

Przez sześć tygodni trzy MINI Cooper S E Countryman ALL4 będą poruszać się po drogach różnej jakości, przejeżdżając przez fascynujące miasta Ameryki Łacińskiej i zapierające dech w piersiach krajobrazy. Samochody zostały specjalnie przygotowane do wymagającej trasy: dodatkowe reflektory, opony z funkcją jazdy awaryjnej oraz bagażnik dachowy na koło zapasowe pozwolą poradzić sobie z wszelkimi trudnościami.

Dzięki temu ciekawemu wydarzeniu, MINI chce zaprezentować korzyści napędu elektrycznego w wielu regionach, gdzie ludzie dopiero uświadamiają sobie konieczność zrównoważonej mobilności, mimo że skutki zmian klimatycznych są tam szczególnie dotkliwie odczuwane. .

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News