Potencjalni zabójcy wyeliminowani. Akcja funkcjonariuszy pod Warszawą.

Ta jazda mogła skończyć się tragedią. Na szczęście w porę zareagowała Inspekcja Transportu Drogowego oraz policja, która wyeliminowała z ruchu potencjalnych zabójców za kółkiem.

Potencjalni zabójcy wyeliminowani. Akcja funkcjonariuszy pod Warszawą.
Podaj dalej

Akcja trzeźwość

W miniony poniedziałek inspektorzy mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili na drogach wzmożone kontrole stanu trzeźwości. Do badania użyli alkomatu przesiewowego, z którego „skorzystało” aż 510 kierowców ciężarówek, busów i autobusów. Niestety w tej liczbie praworządnych szoferów znalazły się czarne owce. Wychwycono dwóch nietrzeźwych kierujących. Pierwszy wpadł na drodze krajowej nr 12 w Radomiu. Szofer chłodni należącej do jednego z lokalnych przedsiębiorców „wydmuchał” ponad 1 promil alkoholu.

Do dwóch razy… sztuka

Drugi delikwent wpadł na DK nr 2 w okolicy Siedlec. 35-latek ciężarówką przewoził śrutę sojową z Gdyni do Siedlec. Badanie trzeźwości wykazało u niego 0,67 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Obaj panowie trafią zapewne przed oblicze właściwych terytorialnie sądów. Mogą się też spodziewać utraty swoich uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Pijany na załadunku

Dużą dozą niefrasobliwości wykazał się też obywatel Rumunii. Mężczyzna we wtorek 22 sierpnia podjechał dostawczym Renault Masterem na załadunek do jednej z firm w Wałbrzychu. Wzbudził czyjeś podejrzenia, wezwano policję. I cóż się okazało? Że miał ponad promil alkoholu w organizmie. W dalszą trasę z towarem oczywiście nie wyjechał. Grożą mu za to surowe konsekwencje prawne.

Źródło: Policja

Pijesz – nie jedź!

Mimo częstych akcji policji, także prewencyjnych oraz edukacyjnych, wciąż nie brakuje ludzi, którzy decydują się wsiąść za kierownicę po spożyciu alkoholu. Szczególnie zatrważające jest to, że robią to kierowcy zawodowi, którzy winni być wyczuleni na tego typu rzeczy. W swoich ciężarówkach, autobusach i samochodach dostawczych stwarzają ogromne zagrożenie w ruchu drogowym. Trzeba powiedzieć to wprost – to potencjalni zabójcy, których każdorazowe wyeliminowanie z drogi przez funkcjonariuszy jest potencjalnym ratunkiem przed tragedią.

Przeczytaj również