PILNE: Policja nie chce korzystać z samochodów elektrycznych. Z czego wynika ten bunt?

PILNE: Policja nie chce korzystać z samochodów elektrycznych. Z czego wynika ten bunt?

samochody elektryczne prąd węgiel (3)

Podaj dalej

Coraz częściej słyszymy w internecie o naciskach ze strony różnych organizacji na korzystanie na co dzień z samochodów elektrycznych. Podobna sytuacja jest aktualnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie także narasta nacisk na elektryfikację samochodów policyjnych. Funkcjonariusze policji ze Stanów Zjednoczonych nie chcą jednak korzystać z tego typu samochodów. Dlaczego? Co nimi kieruje? Odpowiedzi na te i inne pytania poznacie w naszym artykule!

PILNE: Policjanci nie chcą korzystać z samochodów elektrycznych! Wolą te z silnikami spalinowymi. Dlaczego?

samochód elektryczny zamiast diesla
Hyundai

Stan Waszyngton poinformował, że do 2030 roku wszystkie samochody w tym regionie muszą być elektryczne. Od tego czasu cały czas mieszkańcy tego regionu są przekonywani co do słuszności używania elektryków. Jest to jednak na tyle trudne, że jak na razie nawet funkcjonariusze policji nie chcą przerzucić się na samochody elektryczne. Oficjalny protest w tej sprawie zgłosili policjanci z miasta Spokane, którzy nie zgodzili się na wymianę swoich Fordów Crown Victoria na nowe elektryczne samochody. Miasto planowało kupić 64 nowych elektryków na patrole, jednak funkcjonariusze nie chcą korzystać z tego typu samochodów.

Wszystko dlatego, że zdaniem funkcjonariuszy elektryki zupełnie nie nadają się na korzystanie z nich jako radiowozów. Problemem ma być ich niewielki zasięg oraz długi czas ładowania baterii. Do tego dochodzą też kwestie finansowe, na jakie komisariaty byłyby narażone w przypadku zakupu oraz korzystania z samochodów elektrycznych. Policjanci obliczyli, że koszt nabycia jednej Tesli wraz z jej doposażeniem operacyjnym to koszt trzykrotnie większy od zwykłego samochodu, z jakiego korzystają na swojej służbie.

Elektryki jednak nie opanują świata? Trudno powiedzieć, ale sytuacja robi się trudna…

samochód elektryczny otomoto ogłoszenia używane
fot. pixabay

Na temat sytuacji z elektrykami wypowiedział się także przewodniczący miasta Spokane Breen Beggs, który sprzeciwił się zdaniu wypowiedzianym przez policjantów. Beggs uważa, że elektryki, choć są droższe, to są jednak mniej awaryjne od samochodów z silnikami spalinowymi, co przełoży się na oszczędności w odstępie czasowym. Beggs liczy, że policjanci zgodzą się finalnie na wprowadzenie takich zmian, a do 2030 roku każdy mieszkaniec regionu Waszyngton będzie przykładał „własną rękę” do rozwoju elektromobilności.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News