PILNE: Ogromne problemy dla kierowców LPG! Co dalej z dostawami gazu? Ekspert nie ma wątpliwości!

PILNE: Ogromne problemy dla kierowców LPG! Co dalej z dostawami gazu? Ekspert nie ma wątpliwości!

lpg autogaz stacja

Podaj dalej

Jak wygląda aktualna sytuacja z dostawą gazu do Polski? Czy kierowcy LPG muszą się obawiać o przyszłość autogazu? Jak konflikt rosyjsko-ukraiński wpłynie na ceny LPG? Odpowiedzi na te i inne pytania poznacie w naszym artykule, ale jedno możemy powiedzieć wam już teraz – podwyżki cen paliwa są nieuniknione.

Jak wygląda sytuacja na rynku LPG? Niestety, nie mamy dobrych wiadomości dla kierowców

autogaz lpg paliwo

Jakub Bogucki, który na co dzień jest analitykiem rynku paliw z e-petrol.pl nie ma wątpliwości – sytuacja na rynku LPG nie jest optymistyczna, a kierowcy w najbliższym czasie mogą spodziewać się sporych podwyżek paliwa. Niestety, na konflikcie Rosji z Ukrainą ucierpimy praktycznie wszyscy.

– Jest duże prawdopodobieństwo, że rynek LPG będzie miał problemy. LPG jest w lwiej części importowane z Rosji lub przez Rosję, tranzytowane częściowo przez Ukrainę, choć w większym stopniu przez Białoruś. W tej układance wygląda to nieciekawie, szczególnie że Rosja miałaby w jakiś sposób zostać wykluczona w dostępach do międzynarodowych przepływów finansowych (SWIFT przyp. red.). Firmy importujące LPG do Polski nie mógłby się z firmami rosyjskimi rozliczać. To wszystko może się przełożyć na ceny paliw na stacjach i to nie w perspektywie tygodni, ale nawet najbliższych dni – tłumaczy ekspert, cytowany przez serwis Autokult.

Musicie spodziewać się podwyżek cen autogazu. Zobaczymy, kiedy sytuacja się unormuje…

Tankowanie LPG autogaz

Jeszcze przed atakiem Rosji na Ukrainę kierowcy LPG mogli tankować litr autogazu za około 2,69 zł. W najbliższych dniach cena ta wzrośnie nawet do 2,80 zł za litr, a kto wie, czy to dopiero nie początek podwyżek. Niestety, realia są dla nas bardzo brutalne. – Chcę podkreślić, że nieoptymistycznie mówię o cenach, a nie o dostawach, bo te mamy zabezpieczone z alternatywnych kierunków, takich jak Skandynawia, Wielka Brytania. Mogą odgrywać większe znaczenie, ale to oznacza, że będzie drożej. Nie dość, że już paliwo drożeje, to dostawy z tych kierunków jeszcze podniosą ceny. To dotyczy wszystkich płaszczyzn rynku LPG, czy mówimy o autogazie, czy butlach czy propanie grzewczym do domów lub przedsiębiorstw. Ale podkreślam, to nie tak, że nam tego gazu zabraknie, tylko będzie droższy. Zapasy jeszcze wszyscy mają – tłumaczy analityk.

Trzeba zatem czekać na rozwój wydarzeń i cieszyć się z tego, że jak na razie jesteśmy zabezpieczeni, jeśli chodzi o zapas gazu. Ale kto wie, jak to wszystko będzie wyglądało w kolejnych tygodniach. Dla kierowców pojazdów z instalacją LPG zbliżają się ciężkie czasy…

źródło: Autokult

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News