PILNE: Od 3 grudnia nowe ceny paliw na stacjach? Ekspert stawia sprawę jasno

PILNE: Od 3 grudnia nowe ceny paliw na stacjach? Ekspert stawia sprawę jasno

ceny paliw paliwo benzyna diesel

Podaj dalej

Ceny paliw często idą w górę w ostatnim czasie, choć akurat teraz mamy delikatny spokój, jeśli chodzi o sytuację na rynku. Mimo tego analityk surowcowy Bogusz Julian Kasowski podczas rozmowy z Radiem Zet podkreślił, że w jego opinii podwyżki na stacjach paliw wcale nie wynikają z kryzysu wywołanego wojną czy pandemią. W jego opinii wynika to w dużej części z faktu, że stacje paliw zwiększyły marże w ostatnich tygodniach, co ma wpływ na ogólny stan rzeczy przy dystrybutorach.

Kiedy nowe ceny paliw na stacjach? Czy marże faktycznie mają na nie kluczowy wpływ?

Przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego bieżącego roku, ale już po obniżeniu przez rząd stawki VAT na paliwo, płaciliśmy 5,77 zł za litr benzyny Pb95 i 5,40 zł za litr w tygodniu, który poprzedzał wojnę. Teraz te stawki są i tak o wiele wyższe, na co wpływ mają mieć marże nakładane przez stacji, zdaniem analityka.

„Obecne ceny rynkowe ropy naftowej i kurs złotówki względem dolara powinny zaowocować cenami nawet o kilkadziesiąt groszy poniżej 6,00 zł, a jednak wciąż płacimy średnio 6,50 zł za litr za Eurosuper 95. Odpowiedzi należy szukać w marżach: zarówno u naszego narodowego czempiona jak i w cenach końcowych poszczególnych stacji paliw” – tłumaczy analityk podczas rozmowy z Radiem ZET.

„Oczywiście w perspektywie całego miesiąca grudnia mogą zajść korzystne dla konsumentów zmiany w postaci spadającej ceny ropy lub umacniającej się złotówki – a być może też oba te czynniki jednocześnie. Należy jednak pamiętać, że 5 grudnia wchodzą w życie unijne sankcje dotyczące importu rosyjskiej ropy, które mogą spowodować wzrost marży rafineryjnej” – dodaje Kasowski.

Marże dyktują sytuację na rynku paliwowym w Polsce

ceny paliw paliwo diesel benzyna
fot. pixabay

A marże detaliczne mają ogromny wpływ na końcowe ceny paliw, co Kasowski potwierdza w dalszej fazie swojej wypowiedzi.

„Brzmi to szlachetnie, jednak z punktu widzenia konsumenta wychodzi na to że, w jednym z najkosztowniejszych okresów roku powiększamy po prostu zyski właścicieli stacji, całkowicie bezpodstawnie, choć poniekąd za cichym przyzwoleniem premiera Morawieckiego, który 23 listopada stwierdził: „Chcemy, aby przywrócenie stawek VAT nie wiązało się z jakimiś podwyżkami na stacjach paliw”. W tym miejscu można by też skierować pytanie do Urzędu Konkurencji i Konsumentów czy ogólnokrajowe podnoszenie marż detalicznych nie nosi znamion zmowy cenowej?” – pyta retorycznie analityk.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News