PILNE: Od 23 listopada ceny paliw w Polsce idą w dół! Kierowcy diesla mogą odpalać szampany

PILNE: Od 23 listopada ceny paliw w Polsce idą w dół! Kierowcy diesla mogą odpalać szampany

diesel benzyna paliwo ceny paliw paliwa

Podaj dalej

Wiele wskazuje na to, że w nadchodzących dniach ceny paliw na stacjach benzynowych w całym kraju wreszcie pójdą w dół. I mowa tutaj zarówno o dieslu, benzynie, jak i LPG, o czym informują analitycy w swoich prognozach. Jakich cen można spodziewać się przy dystrybutorach w kolejnych dniach? Odpowiedź na to pytanie poznacie oczywiście w naszym artykule.

Ceny paliw idą mocno w dół! Dobre informacje dla kierowców diesla

diesel benzyna paliwo ceny paliw paliwa
fot. freepik.com – BillionPhotos

Z informacji przedstawionych przez analityków z e-petrol.pl niższe ceny paliw na stacjach benzynowych pojawią się z powodu przecen na rynkach hurtowych w ostatnich dniach. Duży wpływ na obniżki ceny paliw ma również fakt, że złotówka mocno się umocniła wobec dolara amerykańskiego. Kierowcy wreszcie zatem trochę odsapną od wygórowanych cen.

„W okresie między 21 i 27 listopada 2022 spodziewamy się, że średnia cena Pb98 ulokuje się na poziomie 7,24-7,37 zł/l, a benzyny 95 między 6,49 i 6,61 zł/l. Obecnie ceny wynoszą ok. 6,62 zł w przypadku benzyny 95 i 7,35 zł dla benzyny 98. Wyraźna zmiana dotyczyć może cen oleju napędowego, który powinien kosztować 7,64-7,81 zł/l. Na tę chwilę średnia cena ON to 7,84 zł, zatem zależnie od regionu, jest szansa na tankowanie nawet o 20 groszy taniej. Jedynie w przypadku autogazu zmiana cen będzie niewielka – średnia cena tego paliwa wyniesie 2,96-3,05 zł/l” – informują eksperci w swoim komunikacie.

Analitycy podkreślają także, że zmiany w najbliższych dniach realnie pojawią się przy dystrybutorach na stacjach. Z wypowiedzi ekspertów dla money.pl wynika też, że aktualne ceny paliw w porównaniu z ubiegłymi tygodniami będą znacząco niższe.

„Benzyna 98-oktanowa kosztuje 6391 zł/m sześc., co oznacza spadek o 271 zł. Benzyna Pb95 ma dzisiaj średnią cenę 5691 zł/m sześc., czyli o 261 zł mniej niż w sobotę. Spadki na dieslu mają skalę 386 zł/m sześc., a cena tego paliwa wynosi 6599 zł/m sześc. W przypadku oleju opałowego można mówić o obniżce o 292 zł/m sześc. do poziomu 5300 zł/m sześc” – wynika z informacji przedstawionych przez analityków.

Popyt na ropę naftową rośnie – pandemia niestety nie pomaga

dopłąty na paliwo dla rolników
fot. freepik.com – Max4e

Warto jednak podkreślić, że aktualne prognozy, co do popytu na ropę naftową nie są zbyt optymistyczne. Wpływ na to ma między innymi kolejna fala pandemii COVID-19 w Chinach.

„Władze w Pekinie niedawno poluzowały co prawda epidemiczne obostrzenia, skracając m.in. o dwa dni kwarantannę dla osób z kontaktu z zarażonym i przyjezdnych, ale wobec rosnącej liczby przypadków COVID-19 u progu sezonu grypowego, te decyzje niewiele zmienią i Chiny może czekać kolejne koronawirusowe spowolnienie” – tłumaczą analitycy.

Mimo tego kierowcy powinni cieszyć się chwilą i tym, że ceny paliw aktualnie mocno pójdą w dół. Nie pozostaje nam nic innego, jak liczyć, że taka tendencja zniżkowa utrzyma się przez dłuższy czas na polskim rynku paliwowym.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News