PILNE: Od 1 lipca 2022 roku czekają nas ogromne zmiany! Nowe obowiązkowe wyposażenie!

PILNE: Od 1 lipca 2022 roku czekają nas ogromne zmiany! Nowe obowiązkowe wyposażenie!

diesel deska rozdzielcza

Podaj dalej

Nadchodzą kolejne zmiany, jeśli chodzi o nowe samochody. Mowa tutaj o pojazdach, które od 1 lipca bieżącego roku będą sprzedawane na terenie Unii Europejskiej. Każdy z takich samochodów będzie musiał być obowiązkowo wyposażony w systemy rejestrujący dane w trakcie jazdy, czyli tzw. czarne skrzynki. Na czym dokładnie to rozwiązanie ma polegać? Już wam tłumaczymy!

Od 1 lipca 2022 roku kolejne zmiany! Czarne skrzynki staną się obowiązkowym wyposażeniem każdego samochodu!

BMW Serii 3 E90 deska rozdzielcza
BMW Serii 3 E90 deska rozdzielcza

Wyżej wspomniana technologia jak dotąd była stosowana głównie przy samolotach, gdzie czarne skrzynki od dawna są obowiązkowym wyposażeniem. Teraz to rozwiązanie ma także pojawić się w samochodach. Czarne skrzynki będą miały za zadanie rejestrować lokalizację i parametry samochodu, takie jak chociażby prędkość, moc hamowania czy tempo przyspieszania. W przypadku wypadku lub kolizji policja miałaby do dyspozycji dane zarejestrowane w czarnych skrzynkach kilka sekund przed wypadkiem. Miałoby to pozwolić w znacznie łatwiejszej dokładnej identyfikacji przebiegu zdarzenia.

Czarne skrzynki według informacji przedstawianych przez władze europejskie będą zintegrowane z inteligentnym systemem wspomagania prędkości (ISA), który od nowego roku ma ostrzegać kierowców, gdy ci przekroczą prędkość na danym odcinku. Samochód automatycznie zacznie zwalniać, gdy kierowca będzie jechał zbyt szybko na danym fragmencie drogi. Trochę dużo tych zmian i trzeba przyznać, że niektóre z nich mają prawo budzić waszą wątpliwość.

Unia Europejska chce zrobić prawdziwą rewolucję. Ciekawe czy to się uda przeprowadzić bez żadnych awantur

Unia Europejska podkreśla jednak, że wszystkie informacje, które będą gromadzone przez samochody mają być udostępniane tylko organom ścigania na ich uzasadnione polecenie. Mimo tego kierowcy mają obawy, czy te materiały nie będą udostępniane firmom ubezpieczeniowym i trudno im się dziwić. Póki co musimy poczekać na nieco więcej szczegółów w tej sprawie, ale jedno jest pewne – będzie się działo!

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News