Robert Kubica po wielu miesiącach otrzymał nową kierownicę. Nie taką jaką chciał!

Robert Kubica po wielu miesiącach otrzymał nową kierownicę. Nie taką jaką chciał!

92 interakcje

Podaj dalej

Robert Kubica po bardzo wielu miesiącach w końcu otrzymał kierownicę o jaką prosił zespół Williams w trakcie podpisywania kontraktu. Było to w ubiegłym roku. W tym musiał przejechać trzynaście wyścigów z kierownicą, posiadającą zupełnie inny kształt i rozstaw przycisków.

Okazuje się, że temat kierownicy dla Roberta Kubicy nie jest tematem zakończonym. Polak po dwóch piątkowych sesjach treningowych przyznał, że to nie jest kierownica o jaką prosił! Polak zapytany w rozmowie z dziennikarzem sport.tvp.pl, czy nowa kierownica jest pomocna. Odpowiedział rozbrajająco, wbijając nieco szpilkę zespołowi. – Pewnie by była, gdybym dostał taką, o jaką prosiłem.

Robert Kubica – bolid Polaka stanął w ogniu w trakcie kwalifikacji!

 

Ten weekend dla Roberta okazuje mocno frustrujący. W trakcie ostatniego Grand Prix w Belgii jednostka napędowa w bolidzie Kubicy stanęła w ogniu podczas kwalifikacji. Mechanicy zamontowali w samochodzie Polaka silnik starszej specyfikacji. Ma on zdecydowanie mniej koni mechanicznych i w dodatku ma przejechany spory dystans.

Przed Grand Prix Włoch spodziewano się, że Mercedes, który dostarcza silniki Williamsowi, zapewni Kubicy nową jednostkę napędową. Tak się jednak nie stanie. – Dlaczego nie przygotowali mi nowego silnika? Nie wiem – powiedział polski kierowca. W związku z tym krakowianin jest w fatalnej sytuacji jeszcze przed startem.

Robert Kubica – start wyścigu z alei serwisowej w GP Belgii 2019

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News