Robert Kubica: DTM to jedna z kilku możliwości

Robert Kubica: DTM to jedna z kilku możliwości

Podaj dalej

Robert Kubica po tym, jak ogłosił zakończenie współpracy z zespołem Williams po trwającym sezonie Formuły 1, nie może narzekać na brak zainteresowania swoją osobą. Jak sam mówi – za kilka tygodni sam będzie chciał już wiedzieć w stu procentach, co będzie robił za rok.

Polak nie ukrywa, że seria DTM jest jedną z możliwości. Kilka zespołów wyraża chęć współpracy z Kubicą, a on sam przed kilkoma dniami przyznał, że są to najlepsze wyścigi, jeżeli chodzi o ”zamknięty” samochód.  Jedno jest pewne – na pewno nie chce być kierowcą F1 odpowiedzialnym wyłącznie za jazdę w symulatorze.

Robert Kubica: Nie myślę o rzeczach nieatrakcyjnych dla mnie, a ja myślę o tym jako o mojej destynacji. Posiadałem kilka ofert w ostatnich latach, szczególnie cztery czy pięć lat temu, ale wówczas miałem inne pomysły. Jak już mówiłem, nie myślę o tym zbyt dużo, ponieważ jeżeli rozmawiamy o DTM to napiszecie, że będę tam. To jedna z kilku możliwości. Nieprawidłowe byłoby mówienie, iż będę tam się ścigał. To prawda, że DTM może być moją destynacją. Zobaczymy jednak co się wydarzy.

Wciąż aktualny kierowca Williamsa serię DTM może łączyć wraz z fotelem trzeciego kierowcy np. Haasa lub Racing Point. Oba teamy czynią w tym celu odpowiednie kroki.

BBC: Robert Kubica zostanie trzecim kierowcą Racing Point w 2020 roku!

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News