Robert Kubica: Bolid rozpadał się w trakcie treningu

Robert Kubica: Bolid rozpadał się w trakcie treningu

kubica bolid pomalowany

Podaj dalej

Robert Kubica w trakcie piątkowych treningów testował nowe poprawki w bolidzie. Williams jednak nie dopracował ich na tyle, aby można było z nich w pełni korzystać i sprawdzić ich możliwości.

Trzy godziny testowania nowych elementów takich jak m.in. nowe deflektory, podłoga i tylne skrzydło poszły praktycznie na marne. Wszystko przez to, że niektóre elementy po prostu nie trzymały się bolidu i zaczęły już odpadać po pierwszym wyjeździe z garażu.

Robert Kubica: To nie był dla nas najłatwiejszy dzień. Byliśmy ograniczani już od okrążenia instalacyjnego. Musimy teraz wszystko skorygować i naprawić niektóre części, aby trzymały się bolidu. To kolejny weekend z rzędu, gdy coś się rozpada. Gdy wyjeżdżasz z garażu i już na okrążeniu instalacyjnym wiesz, że istnieje ograniczenie. W dodatku w sytuacji, gdy masz do zrealizowania duży program… To nie był to łatwy dzień. Oczywiście, mam pewne odczucia, ale jeśli zapytacie się mnie o porównanie z Silverstone, gdzie mieliśmy 18 stopni Celsjusza a tutaj 38, gdzie mieliśmy zupełnie inny tor, to nie ma takiej możliwości, chyba że ma się kryształową kulę.

Pozostaje mieć tylko nadzieję, że sobotni trening i kwalifikację będą przebiegały znacznie lepiej.

Oto poprawki Williamsa. Zdjęcia ”nowego” bolidu Roberta Kubicy

Przeczytaj również