Rajd Turcji: 0,3 dla Neuvillea, zapowiada się walka na żyletki

Rajd Turcji: 0,3 dla Neuvillea, zapowiada się walka na żyletki

45 interakcji

Podaj dalej

Thierry Neuville i Nicolas Gilsoul prowadzą w Rally Turkey Marmaris 2018 po siedmiu odcinkach specjalnych. Przed jutrzejszym, sobotnim etapem zawodnicy Hyundaia muszą wziąć głęboki oddech. Zaledwie 0,3 s. tracą do nich najgroźniejsi w walce o tytuł mistrzowski reprezentanci Ford M-Sport WRT – Sebastien Ogier/Julien Ingrassia.

Na liczącej nieco ponad 12,5 km próbie Çiçekli 2 najszybsi okazali Ott Tanak/Martin Jarveoja z Toyoty, którzy pokonali OS7 w czasie 10:22,3. Podobnie jak na poprzednim odcinku drugi wynik uzyskali Esapekka Lappi/Janne Ferm (+2,6 s.). Trzeci zameldowali się Ogier/Ingrassia (+6,1 s.), którzy nieznacznie okazali się szybsi od Thierry Neuvillea pilotowanego przez Nicolasa Gilsoula w Hyundaiu.

Afternoon action at @rallyturkey! 🇹🇷 #WRC #HMSGOfficial #RallyTurkey #action #instavideo

Publiée par Hyundai Motorsport sur Vendredi 14 septembre 2018

Mimo tej różnicy belgijskiemu duetowi nie tylko udało się pozostać przed Francuzami w Fieście WRC, ale także zostać liderami Rajdu Turcji po piątkowym etapie. Granica jest jednak bardzo cienka – obie załogi na koniec etapu dzieli zaledwie 0,3 s., a do jutrzejszej walki nadal będzie próbował wmieszać się Andreas Mikkelsen. Kierowca Hyundaia i20 WRC prowadził w tureckiej imprezie do ostatniego odcinka, jednak “zmęczone” opony spowodowały, że Norweg na ostatnim odcinku stracił 11,4 s.

Zarówno Neuville jak i Ogier są dość zaskoczeni aktualnymi pozycjami. Poniekąd sprawę z odkurzaniem trasy ułatwiły im opady deszczu, które przeszły poprzedniego wieczoru nad okolicami Marmaris. W ten sposób obaj główni kandydaci do zdobycia mistrzowskiego tytułu w indywidualnej klasyfikacji nie tracili na odcinkach tyle czasu niż gdyby nawierzchnia była sucha.

Duży zawód panuje w ekipie Citroena. Po obiecującym początku w wykonaniu Craiga Breena, przyszło pasmo niepowodzeń. Najpierw Irlandczyk na kamienistych odcinkach złapał kapcia, co spowodowało, że po piątku wylądował na 8. miejscu w generalce, a później do kierownictwa Citroen Racing nadeszły złe wieści związane z Madsem Ostbergiem, który uszkodził zawieszenie.

Jeszcze większy dramat przeżył Elfyn Evans, który najpierw złapał awarię tylnego dyferencjału a później urwał koło i zablokował oes nr 6.

Sobotnia pętla składa się z sześciu odcinków specjalnych: Yeşilbelde – 34.24 km,  Datça – 10.70 km, İçmeler – 20.37 km, przejeżdżanych dwukrotnie. Załogi podkreślają, że być może są to odcinki mniej kamieniste, jednak zdecydowanie bardziej wymagające, a największe wyzwanie stanowi o dziwo najkrótszy z nich.

To także doskonała wiadomość odnośnie walki o tytuł mistrzowski. Przypomnijmy, że Neuvillea i Ogiera dzielą 23 punkty.

Wyniki na i po OS7 – Çiçekli 2 – 12.57 km

 

 

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News