Zatankuj paliwo najpóźniej w środę. Od czwartku kierowców spotka niemiłe zaskoczenie przy dystrybutorze

Zatankuj paliwo najpóźniej w środę. Od czwartku kierowców spotka niemiłe zaskoczenie przy dystrybutorze

diesel-benzyna-tankowanie

Podaj dalej

Poniedziałek, wtorek i środa to ostatnie dni, w które warto zatankować paliwo na stacjach. Bez względu na to ile pozostało jeszcze diesla czy benzyny w baku, warto będzie dolać do pełna. A wszystko za sprawą oszczędności, jakie wciąż można mieć z racji tego, że na stacjach obowiązują promocję. Tych już nie doświadczymy od czwartku, a więc każdy litr paliwa może być nawet 40 groszy droższy!

Tanie paliwo przez ostatnie godziny

Nowe paliwo można tankować zamiast diesla
fot. freepik.com – gajove

Trzeba powiedzieć sobie wprost – wszystko co dobre, szybko się kończy. Dopiero co rozpoczynały się wakacje, dopiero co w życie weszły promocje na tańsze paliwo, a tu już koniec i jednego i drugiego. Niestety, ale coraz bardziej widać to też po godzinach wschodu i zachodu słońca, a także samej pogodzie. Upałów już w Polsce wedle synoptyków ma nie być.

Nie będzie także już tańszego tankowania o kilkadziesiąt groszy. Stacje paliw w Polsce kończą już wakacyjną promocję, która pozwalała tankować np. o 30 czy 40 groszy taniej diesel oraz benzynę. Tankując pełny bak można było zatem zaoszczędzić nawet około 20 złotych na tankowaniu. Nie są to duże pieniądze, ale wiadomo już, że teraz po prostu trzeba je będzie wydać, a nie zostaną one w naszym portfelu.

Największe obciążenie związane z tym faktem poczują kierowcy tankujący olej napędowy. Paliwo to w ostatnim czasie bardzo dynamicznie drożało i obecnie pojawiają się już ceny zbliżone do 7,70 zł/l! A przecież jeszcze nie tak dawno można było zatankować poniżej kwoty 7 złotych za litr. To pokazuje jak sytuacja związana za cenami paliw jest bardzo dynamiczna. Nie wiadomo czego tak naprawdę można spodziewać się za miesiąc, czy nawet dwa tygodnie.

benzyna diesel lpg ceny paliw paliwo
fot. freepik

Spokojnie na rynkach

Poniedziałkowa giełda rozpoczęła się dość spokojnie, bowiem ropa Brent była wyceniana o dwa dolary niżej, niż na piątkowe zakończenie. Tyle tylko, że z upływem kolejnych godzin główna liczba stała się już trzycyfrowa, a więc baryłka kosztuje już 100 dolarów. Do momentu aż OPEC+ nie ogłosi swojej decyzji związanej ze zmniejszeniem wydobycia, nie powinno wydarzyć się nic niepokojącego.

Dopiero zatem pod koniec tygodnia może nastąpić większy wzrost wartości baryłki. Nie wiadomo jak na to wszystko zareagują rynku, ale jedno wydaje się pewne. W kolejnym tygodniu za paliwo będziemy płacili więcej, niż w obecnym. I nie chdozi już wyłącznie o sam brak promocji, która się kończy. Diesel i benzyna zaczną drożeć w związku z większym popytem, a jeszcze mniejszą podażą niż była w ostatnim czasie.

paliwo płatność gotówka karta stacja paliw benzyna diesel
fot. freepik.com – josemiguelsangar

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News