Zatańczyła mu tak, że szybko wolałby zapomnieć. Nic dziwnego, że uprzejmie zaczął odjeżdżać

Zatańczyła mu tak, że szybko wolałby zapomnieć. Nic dziwnego, że uprzejmie zaczął odjeżdżać

Podaj dalej

Jak wygląda sytuacja, w której nie chciałby znaleźć się żaden kierowca, ani żaden mężczyzna? Wszystko wskazuje na to, że właśnie tak. Ta kobieta postanowiła nieco zatrzymać odjeżdżającego kierowcę z miejsca postoju i zatańczyła mu gorący taniec. Pytanie tylko czy sam zainteresowany marzył on o takim widoku.

Zatańczyła tak, że… pozwól do tego nie wracać

dramatycznie zatanczyla kierowcy

To niewątpliwie miało być bardzo zmysłowe, pociągające i kuszące. Kobieta w różowym futrze, kolorowym staniku i jensach tańczyła w rytmie muzyki lecącej z radia. Wijąc się jak kobra zaprezentowała takie ruchy ciała, które zapewne mogłyby rozgrzać niejednego. Ale na pewno nie w takiej sytuacji i pytanie – czy przez taką kobietę, lecz tutaj wszystko pozostaje kwestią gustu.

W tym wszystkim na pewno nie można odmówić jej jednego – dystansu do siebie. Wydaje się jednak, że granica tego dystansu z minuty na minutę była nieustannie przesuwana  z pomocą butelki, jaką trzymała w ręce. Cóż, pozostaje mieć nadzieje, że trauma po takim show nie została na długo. Ponieważ szkoda, żeby ktoś taki obrazek nosił przed oczami przez całe życie.

Hot or not

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News