Zakupy w sklepach są coraz droższe. Ceny znów bardzo szybko zaczęły rosnąć, a codzienne wydatki są coraz większe

Wybierając się na zakupy do sklepu wciąż nie możemy oprzeć się wrażeniu, że wydajemy coraz więcej pieniędzy na produkty spożywcze. Niestety nie jest to mylne wrażenie, bowiem faktycznie ceny produktów na sklepowych wciąż rosną. Jedne rzeczy drożeją bardzo szybko, inne wolniej, ale koniec końców wydajemy znacznie więcej jedzenie i niezbędne produkty domowe z miesiąca na miesiąc.

dodatek zakupy sklep
Podaj dalej

Zakupy stają się coraz droższe

dodatek dla rodzin
fot. freepik

Patrząc na wrzesień tego roku, a wrzesień 2022 roku, ceny w sklepach są średnio droższe o 10,1 procent – pokazuje to raport „Indeks cen w sklepach detalicznych”, autorstwa UCE RESEARCH i Uczelni WSB Merito. Oznacza to, że do każdego wydanego 100 złotych, trzeba dołożyć jeszcze dodatkowe 10 złotych. Oczywiście to tylko uogólnienie, bowiem wiele zależy od tego co na co dzień kupujemy i jemy.

Bo np. ketchupy, majonezy, musztardy, przyprawy podrożały o blisko aż 33 procent rok do roku, co jest zdecydowanie największym wzrostem. W czołówce jest również chemia gospodarcza – o 25,1 procent, artykuły dla dzieci – 16,6 procent, słodycze i desery – 13,6 procent, czy warzywa – 13,5 procent. W zestawieniu przeanalizowano szeroko pojętych 17 kategorii i aż w 15 z nich jest drożej, niż przed rokiem.

Co może cieszyć klientów to to, że choć wciąż jest drogo, a produkty drożeją, to jednak tendencja ta wyhamowuje. W sierpniu tego roku ceny względem poprzedniego roku wzrosły o 12,4 procent, w lipcu – o 15,5 procent, a w czerwcu – o 18,1 procent. Powody do zadowolenia zatem są, ale nie ma co się oszukiwać, że to wielkiego optymizmu bardzo daleka droga. Tym bardziej, że na horyzoncie widać już kolejne podwyżki – i to nie małe. Przedsiębiorcy będą wręcz zmuszeni do tego, aby podnosić ceny.

dodatek na zakupy sklep
Pixabay/PhotoMIX-Company

Wraca podatek i trzeba zarobić na pracowników oraz siebie

Już od nowego roku wraca podatek na żywność, który nie obowiązywał przez ostatnie miesiące. Tym samym trzeba liczyć się z tym, że ceny wszystkich produktów w sklepach zdrożeją dodatkowo o kilka lub kilkadziesiąt groszy. Tego nie da się oszukać i nawet jeżeli wielkie sieciówki będą czarować nas hasłem – my nie podnosimy VAT, to i tak będą musiały go zapłacić. A skoro muszą go zapłacić to albo już płacimy więcej, albo początkowo wezmą koszty na siebie, by przyciągnąć klientów, a później stopniowo ”regulować ceny”.

Do tego wszystkiego rosną koszty prowadzenia działalności. W 2024 roku utrzymanie czterech pracowników będzie kosztowało firmę tyle, co w 2023 roku pięciu. Trzeba zatem zarobić kilka tysięcy więcej, aby dany Kowalski czy Nowak mógł dalej pracować. Nie wszędzie będzie to proste i łatwe do wykonania – zwłaszcza w małych firmach, gdzie każdy tysiąc czasem jest na wagę złota. Trzeba zatem mieć na uwadze to, że ceny produktów i usług pójdą w górę.

I to wcale nie od nowego roku, bowiem w nowym roku już trzeba wypłacić pensję pracownikowi, a nie dopiero zacząć na nią zbierać. Dlatego też już teraz powoli ceny będą szły w górę – a nawet i nie powoli, jeżeli chodzi o niektóre produkty czy branże. Zanim nowy rząd naprawi to co zepsuł stary minie trochę czasu i wcale mogą nie być to miesiące, a lata nim sytuacja się unormuje.

Przeczytaj również