Wiemy kiedy zdrożeją mandaty dla kierowców! Mowa o wysokich i dotkliwych karach pieniężnych

Wiemy kiedy zdrożeją mandaty dla kierowców! Mowa o wysokich i dotkliwych karach pieniężnych

mandaty oc policja

Podaj dalej

Już od pewnego czasu mówi się o tym, że mandaty w Polsce są zbyt niskie. Wie to też rząd, który właśnie pracuje nad tym, aby konsekwencje na drodze były odpowiednie do obecnych zarobków. Szczegóły w kontekście tego ile będziemy płacili za dane wykroczenie na drodze wciąż nie są znane. Wiadomo natomiast kiedy kierowcy mogą spodziewać się podniesienia stawek w taryfikatorze.

Wyższe mandaty tuż, tuż

mandat ubezpieczeni oc

Jeżeli ktoś myślał, że rząd zamierza pod tym względem długo zwlekać to był w ogromnym błędzie. Wyższe kwoty mandatów mają pojawić się już… latem tego roku, a najpóźniej z początku jesieni! Tak naprawdę mówimy zatem o wrześniu bądź październiku, czyli zaraz po wakacjach. I trzeba przyznać, że im szybciej tym lepiej, bowiem w temacie bezpieczeństwa nie ma co zwlekać. Zwłaszcza, że pod tym względem przespaliśmy już kilka dobrych lat.

– Co do dnia nie jestem w stanie powiedzieć, ale w najbliższym czasie. Latem lub wczesną jesienią tego roku, to też zależy od Sejmu, jak szybko będzie procedował – powiedział w programie „Newsroom” Marcin Horała, wiceminister infrastruktury.

Dotkliwość mandatów stała się niewątpliwie bardzo niska, bowiem od lat nie były waloryzowane. Taryfikator w bardzo wielu przypadkach nie jest już batem na kierowców, a po prostu drobnostką. Zapłacenie raz na jakiś czas kwoty w wysokości 100 czy 200 złotych przestało być bolesne. Podobnie zresztą jak najwyższy możliwi mandat 500 złotych.

policja mandat kontrola

Będzie dużo drożej!

Marcin Horała nie chciał jednoznacznie powiedzieć, jaki rząd ma plan w kwestii najwyższego mandatu jaki będzie czekał na kierowców. Podkreślił jedynie, że w porównaniu do czasów, gdy powstawał obecny taryfikator zarabiano niemal czterokrotnie mniej. Nawiązał również do tego, że ministerstwo chce nawiązać poziomem do tamtych kar.

Czy oznacza to zatem, że będziemy płacić czterokrotność tego co płacimy obecnie za każde przewinienie na drodze? Ze słów wiceministra infrastruktury można wyczytać między wierszami, że takie jest założenie. Oznaczać to będzie nic innego, że wówczas najtańszy mandat będzie ”w cenie” obecnie najdroższego.

Przeczytaj również