Volvo nie będzie już takim samym samochodem. Jak ta zaskakująca decyzja wpłynie na wybór kierowców?

Volvo nie będzie już takim samym samochodem. Jak ta zaskakująca decyzja wpłynie na wybór kierowców?

volvo diesel elektryk

Podaj dalej

Volvo zdecydowało się na bardzo zaskakującą decyzję zmian, jaka będzie wprowadzana we wszystkich samochodach. To niewątpliwie przełomowy moment w historii motoryzacji. Można powiedzieć śmiało, że taka decyzja przyczyni się do tego, że inni producenci pójdą w tym samym kierunku. Wbrew pozorom to zmiana na lepsze, więc trudno spodziewać się, że konkurencja będzie pod tym kątem odstawać. Zwłaszcza, że to w dużej zmiana także wizerunkowa.

Volvo stawia mocniej na EKO

Volvo diesel elektryczny

Same elektryczne samochody to za mało. Szwedzki producent postanowił, że z jego samochodów zniknie prawdziwa skóra, a będzie ona zastępowana innymi rzeczami. Obicia będą produkowane z materiałów z recyklingu, m.in. z przetworzonych butelek pet, ścinków drzewa, a zwłaszcza lnu. Ten w Skandynawii jest bardzo popularny i posiada liczne zastosowanie.

– Bardzo mocno interesujemy się lnem. To materiał naturalny, który można wielokrotnie przetwarzać i jest bardzo przyjazny dla środowiska. Nie mówiąc o tym, że w naszym kraju jest bardzo popularny. Do tego ma długą historyczną tradycję. Liczy się i to, że len sieje się w przerwie pomiędzy innymi uprawami, a więc wspiera płodozmian i wspomaga rolnictwo. W Volvo to właśnie len będzie bazą wyjściową do produkcji, na przykład razem z włóknem węglowym – mówi Linn Fortgens, szef projektantów w Volvo.

Na tego typu zmianę czekano dość długo aż w końcu została podjęta ostateczna decyzja w tej kwestii. Pierwszy samochód bez skórzanych obić jest już gotowy. To w pełni elektryczne (BEV) Volvo Concept Recharge, które niedawno zostało zaprezentowane. Można uznać ten model za historyczny pod względem tej zmiany, więc nazwę naprawdę zapamiętać. Marka premium bez skóty, to dla wielu może być ogromna zmiana.

volvo skora fotele

Recykling to przyszłość z wielu stron

Coraz więcej producentów stosuje recykling i decyduje się na stosowanie niektórych materiałów wytworzonych w ten sposób. To trend który niewątpliwie staje się coraz bardziej popularny i… tańszy. To też pokazuje, że można szukać wciąż rozwiązań, które są znacznie przyjaźniejsze dla świata i dla nas samych.

– Z punktu widzenia osoby odpowiedzialnej za projektowanie, powiem szczerze: taka zmiana naprawdę jest rewolucyjna, chociaż podchodziliśmy do niej od długiego czasu. W branży motoryzacyjnej trzymaliśmy się materiałów tradycyjnych bardzo długo. Ale nie ukrywam, że „pobawienie się” nowymi materiałami zawsze kusiło. A w tej chwili, kiedy już cały świat zwraca uwagę na zmiany klimatyczne i nową generację konsumentów oczekujących świadomych zmian, dla nas – projektantów łatwiej zwrócić uwagę na nowe materiały, które byłyby przyjaźniejsze dla środowiska – dodał Linn Fortgens.

The new Volvo

Przeczytaj również