Ubezpieczenie samochodu będzie droższe o 70 procent! To koniec takich polis i rywalizacji, kto da mniej

Ubezpieczenie samochodu będzie droższe o 70 procent! To koniec takich polis i rywalizacji, kto da mniej

ubezpieczenie samochodu polisa

Podaj dalej

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego po raz kolejny alarmuje – ubezpieczenie samochodu w Polsce jest zbyt tanie! I nie ma co ku temu żadnych wątpliwości, bowiem w podnoszeniu cen nie pomaga nic. Zarówno epidemia, która trwała dwa lata i wywróciła świat do góry nogami, ani też wysoka inflacja i kryzys na świecie. Polisy wciąż są tanie i… tanieją.

Śmieszenie niskie ubezpieczenie samochodu

ubezpieczenie samochodu OC AC
fot freepik

— Naprawa pojazdu jest o 40 proc. droższa niż rok wcześniej. Podkreślam, że ceny rosną ponad dwa razy szybciej niż wskaźnik inflacyjny, publikowany przez GUS. Aby biznes ubezpieczeniowy w segmencie OC komunikacyjnego był rentowny, składki powinny wzrosnąć o 60-70 procent — mówi Marek Czerski, prezes EINS Polska, przedstawiciela wyłącznego Euroins, cytowany przez money.pl

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego nie ma wątpliwości, że lada moment wszystko runie niczym domek z kart. Ta patologia cenowa na tle konkurencji wszystkich firm trwa po prostu zbyt długo. Dodatkowo w tym czasie znacząco rosną ceny usług, części i szeroko rozumianych napraw pojazdu. Matematyka po prostu musi doprowadzić do ujemnego bilansu.

Kierowcy po szkodzie bardzo często przekonują się, że nie warto było oszczędzać. Ubezpieczalnie mocno zaniżają koszty naprawy, a w sądach jest ogromna liczba spraw w tym temacie. Dlatego też UKNF przygotowuje projekt nowej rekomendacji dotyczącej likwidacji szkód komunikacyjnych. Ma to wyglądać tak, że poszkodowany może dostać o towarzystwa gotówkę i naprawić samochód na własną rękę lub oddać do warsztatu, który rozlicza się już bezpośrednio z towarzystwem.

uszkodzony samochód ubezpieczenie freepik
fot. freepik

Warsztaty idą w górę z cenami

Wedle szacunków jeszcze w tym roku warsztaty będą zmuszone podnieść ceny usług nawet o 40-50 procent. Tym samym, jeżeli ktoś ubezpieczył samochód za 400-500 złotych i przyjdzie remontować jego cały pojazd, to ciężko tutaj o szukanie oszczędności. Ubezpieczalnia traci i nawet zaniżanie mocno cen nie pomoże. Bo też po prostu nie będzie z czego zaniżyć, przy rosnących cenach części i usług.

Branża ta zapędziła się w kozi róg i dalej w nim tkwi. Ciężko z niego wyjść, bo kto pierwszy to zrobi, po prostu straci klientów. Dlatego też UKNF stara się zapobiec temu co się dzieje i w pierwszej kolejności chronić dobro klientów. Tutaj trzeba spodziewać się zmian, które wejdą w życie w najbliższych miesiącach. Na coraz niższe ceny nie powinniśmy już liczyć.

ubezpieczenie samochód po burzy freepik jpg
fot. freepik

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News