Tylko mandat!? Zaskakujący finał głośnego nagrania, które widziała niemal cała Polska

Tylko mandat!? Zaskakujący finał głośnego nagrania, które widziała niemal cała Polska

mandat policja wyprzedzanie

Podaj dalej

Aż trudno uwierzyć, ale finał głośnego nagrania zakończył tylko… mandat. Mowa o sytuacji jaka miała miejsce na obwodnicy Myśliny, znajdującej się w województwie opolskim. Kierowca ciągnika siodłowego wraz z naczepą wyprzedzał we mgle drugi ciężki pojazd, jadąc pod prąd. Okazało się, że z naprzeciwka jedzie patrol policji.

Mandat i… koniec

ciagnik siodlowy mandat

Cała sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie (możecie ją zobaczyć poniżej). Radiowóz oraz pojazd za nim, który wszystko zarejestrował, musiały zjechać na pobocze ratując się przed czołowym zdarzeniem. Patrol policji od razu zawrócił i ruszył w pościg za kierowcą. Po chwili okazało się, że pojazd prowadziła 39-letnia kobieta.

Choć wszyscy, patrząc na nagranie liczyli na to, że kobieta nie tylko straci prawo jazdy, ale odpowie za swój czyn przed sądem, okazuje się, że wszystko zakończył… mandat. I tak właśnie obecnie wygląda polskie prawo – zdrowie i życie innych osób wyceniane jest na maksymalnie 500 złotych.

Sytuacja pokazuje, że w tego typu kwestiach przepisy powinny zostać zmienione bardzo szybko. Oczywiście to nagranie to rzecz jasna nie jedyna sytuacja jaka miała miejsce. Takich manewrów w Polsce każdego dnia jest bardzo wiele. Kierowcy muszą bardzo często ratować się ucieczką na pobocze, aby ratować się przed niebezpieczeństwem.

Kamera może pomóc?

Warto posiadać kamerę w samochodzie i rejestrować tego typu sytuacje – o ile się zdarzy. Policja od zawsze apeluje, aby wysyłać tego typu zdarzenia w wersji wideo na specjalny e-mail. Wtedy kierowcy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za swoje czyny. Oczywiście to też zakończy z reguły mandat i temat ucichnie. O ile kierowca szybko nie nagromadzi sobie za to punktów.

Ważne jest, aby kierowcom nie tylko ciągników siodłowych, ale i innym, takie manewry po prostu wybić z głowy. Muszą mieć oni świadomość, że sama próba ich podjęcia w niedozwolonym miejscu sprowadzi na nich kłopoty. Jak na razie wszyscy piraci drogowi czują się w naszym kraju bezprawnie i trudno się temu dziwić, patrząc na tego typu zdarzenia.

mandat anulowanie odroczenie

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News