Rusek odpalił szluga tankując paliwo. Takich jak ten nie potrzeba wysyłać nawet na wojnę

Rusek odpalił szluga tankując paliwo. Takich jak ten nie potrzeba wysyłać nawet na wojnę

paliwo rosja stacja

Podaj dalej

Papieros i paliwo to połączenie, które nie potrzebuje nawet tabliczki i ostrzeżeń, aby wiedzieć, iż do siebie nie pasuje. O tym jednak nie do końca wiedział jednak pewien Rosjanin. Tankując postanowił bowiem tuż nad wlewem paliwa odpalić papierosa. Szybko przekonał się, że to był jeden z najgorszych pomysłów w jego życiu.

Paliwo złapało ogień

Do zdarzenia doszło w regionie Czelabińsk w Rosji. Kierowca czekając, aż paliwo zapełni cały bak postanowił zrelaksować się zapalając papierosa. Opary paliwa złapały jednak ogień i momentalnie doszło do pożaru. Mężczyzna w panice zdążyć wyciągnąć pistolet z baku i uciec. Po chwili wrócił, aby ratować samochód.

Wsiadanie do auta i odjeżdżanie nim było kolejną złą decyzją w jego życiu. Na szczęście nie doszło do eksplozji, która była bardzo realna w takiej sytuacji. Ale skoro popełnił błąd z papierosem, trudno dziwić się kolejnych złych decyzji. Na szczęście sytuacje w końcu udało się opanować.

Nauka dla każdego

Sytuacja pokazuje, że nigdy nie należy lekceważyć przepisów. Podobnie wygląda sytuacja z telefonem komórkowym, którego nie należy używać w trakcie tankowania. Radio w pojeździe też powinno być wyłączone. Oczywiście największe zagrożenie stwarza mimo wszystko ogień. Dlatego też na całym świecie obowiązuje jego zakaz w rejonie stacji. Tam gdzie jest paliwo, nie może być ognia.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News