Rowerzysta myślał, że świat należy do niego. Po zderzeniu z autem zapomniał nawet o bucie

Rowerzysta myślał, że świat należy do niego. Po zderzeniu z autem zapomniał nawet o bucie

Podaj dalej

Ewidentnie zbyt dużą pewnością wykazał się rowerzysta, który myślał, że jak gdyby nigdy nic przejdzie przez sześć pasów ruchu drogowego. W dodatku przejeżdżając na czerwonym świetle, gdy samochody pędziły przez skrzyżowanie. Nie mogło zakończyć się to inaczej niż kolizją.

rowerzysta prowadzi rower
Rowerzysta prowadzi rower po wypadku

Patrząc na nagranie można powiedzieć, że mężczyzna i tak miał bardzo dużo szczęścia. Pojazd który w niego uderzył trafił bezpośrednio w tył roweru, a nie w rowerzystę. Choć upadek był na pewno bolesny, to jednak scenariusz mógł być znacznie bardziej groźny.

Wypadł z buta

Z relacji kierowcy, który nagrał całe zdarzenie wynika, że mężczyzna był w takim szoku, że zapomniał nawet zebrać buta z ulicy. Dziwić może również reakcja kierowcy, który nie zatrzymał się wyegzekwować odpowiedzialności, a po prostu odjechał jak gdyby nigdy nic.

Niewątpliwie należy pochwalić zachowanie kierowcy, który zainteresował się poszkodowanym i zapytał, czy nie wymaga pomocy. Inna kwestia, że autor nagrania zauważył, iż rowerzysta mógł znajdować się pod jakimiś środkami bądź miał po prostu problemy psychiczne.

Uwaga rowerzyści!

Korzystając z okazji warto przypomnieć, że choć rowerzyści mają bardzo wiele udogodnień na drodze, to jednak niektórym wydaje się, że mają więcej niż mogą sobie wymarzyć. Wsiadając na rower warto zapoznać się z przepisami ruchu drogowego. Pomoże to chociażby w podróżowaniu ścieżkami rowerowymi.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News