PILNE: Zapłacimy 5,50 zł za diesel i benzynę jeszcze w tym roku! Oto ceny paliw przed świętami Bożego Narodzenia

PILNE: Zapłacimy 5,50 zł za diesel i benzynę jeszcze w tym roku! Oto ceny paliw przed świętami Bożego Narodzenia

diesel benzyna ceny

Podaj dalej

Kierowcy na takie informacje czekali od dawna! Diesel i benzyna przed świętami Bożego Narodzenia ma kosztować w Polsce 5,50 złotych za litr! Tak wynika z najnowszych analiz ekspertów. Wzięli oni pod uwagę wszystkie czynniki, jakie obecnie panują w naszym kraju, jak i na świecie. A pozytywnych sygnałów do spadków ceny paliw na stacjach jest wiele.

Diesel i benzyna tańsza o 50 groszy

Dużo w ostatnim czasie dzieje się w temacie paliw. Zwłaszcza ostatnie dni dostarczyły wielu bardzo ważnych informacji w kontekście kształtowania się ceny paliw. Pierwszy czynnik to niewątpliwie tarcza antyinflacyjna, przygotowana przez polski rząd. Wedle jej założeń diesel i benzyna mają być tańsze o około 20-30 groszy. Choć tutaj analitycy wskazują, że bliżej będzie to kwoty niecałych 20 groszy.

Piątek z kolei okazał się zaskakującym dniem na giełdzie. Cena ropy spadła w zaskakującym tempie, a sesja zakończyła się dla baryłki ropy spadkiem wartości aż o 10 dolarów. Wszyscy z zaciekawieniem będą spoglądać na to co przyniesie najbliższy poniedziałek i kolejne dni. Przewiduje się, że cena będzie dalej spadała. To przyniesie kolejne większe obniżki.

Teraz najważniejsze jest to, aby poprawiła się wartość złotego względem dolara i euro. Tutaj jak narazie są jedynie sygnały ku temu, że nastąpi zmiana na lepsze. Ale to może przyjść równie szybko, jak spadek ceny za ropę, a w konsekwencji za diesel i benzynę. Koniec końców wszystkie klocki złożą się w całość i zobaczymy niższą cenę paliw na stacjach jeszcze przed świętami. Analitycy wskazują, że za paliwo zapłacimy po 5,50 zł/l.

W drugiej połowie grudnia zobaczymy spadki

Pierwsze większe zmiany na stacjach paliw mamy zobaczyć w drugiej połowie grudnia. Teraz najważniejsze dla kierowców jest to, aby zachowała się obecna cena ropy – bądź niższa – na znacznie dłużej. Ale nic nie wskazuje na to, że miałaby ona pójść w górę – wręcz przeciwnie. Coraz więcej krajów wprowadza ograniczenia, co nie służy dobrze popytowi ropy.

To przełoży się na to, że diesel i benzyna będzie zalegała nie tylko na stacjach, ale i w rafineriach. Mniejsze zapotrzebowanie będzie dalej obniżać ceny ropy na giełdzie. Rozpoczyna się naprawdę bardzo dobry okres dla kierowców, jeżeli chodzi o ceny paliw. Odczuje to również inflacja, która powinna spadać jeszcze szybciej.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News