PILNE: Tankujesz paliwo dwa razy w miesiącu? Wydasz na to 1 000 złotych. Dla niektórych to blisko połowa wynagrodzenia

PILNE: Tankujesz paliwo dwa razy w miesiącu? Wydasz na to 1 000 złotych. Dla niektórych to blisko połowa wynagrodzenia

stacja paliw benzyna paliwo diesel

Podaj dalej

Statystyczny Polak tankuje paliwo średnio dwa razy w miesiącu. Niektórzy na więcej nie mogą sobie pozwolić, inni natomiast nie mają takiej potrzeby. Często wynika to z sytuacji budżetowej domu, bowiem jakby nie patrzeć zabiera to znaczną część pieniędzy. Niebawem może dojść do sytuacji, że będzie to blisko połowa wynagrodzenia dla wielu z nas.

Mało kogo będzie stać na paliwo

diesel paliwo ceny
fot. freeipik

Czwartkowy poranek przywitał nas ceną za baryłkę ropy na poziomie ponad 117 dolarów i euro na poziomie 4,75 zł. Przeliczając to wszystko coraz bliżej jesteśmy ceny 8 złotych za litr za diesel i benzynę, po zniesieniu tarczy antyinflacyjnej. Oznacza to, że zatankowanie pełnego baku paliwa będzie kosztowało około 400 złotych. Dwa takie tankowania w miesiącu i z budżetu znika 800 złotych.

Biorąc pod uwagę, że wiele osób w Polsce zarabia najniższą krajową, a ta wynosi 3010 zł brutto (2363 zł netto), oznacza to, że lwia część pójdzie na paliwo. Godzina pracy to 13,91 złotych, a więc uwaga – trzeba będzie przepracować blisko 4 dni na to, aby zatankować pełny bak paliwa! We wszystkich rankingach światowych pod tym względem, będziemy zakopywać się na dnie.

Sytuacja staje się coraz bardziej poważna. Zbliża się też wielkimi krokami moment, w którym tarcza antyinflacyjna zostanie zniesiona. A przy takich cenach rząd będzie miał powody do zadowolenia, bowiem im większe ceny, tym więcej zarobi na VAT. Podobna sytuacja miała już miejsce wcześniej, co pokazywali ekonomiści. Teraz jednak będzie już prawdziwe eldorado pod tym względem.

diesel benzyna paliwo
(fot) freepik

Rząd musi wdrożyć nowe rozwiązania

Nie trudno sobie wyobrazić, co się będzie działo w kraju przy takich cenach. Nawet jeżeli tarcza antyinflacyjna zostanie przedłużona i tak na stacjach, nie oznacza to, że będziemy tankować paliwo taniej. Już z tarczą diesel i benzyna wróciły do swoich starych cen, a widać, że będzie tylko gorzej. Nadchodzi poważny kryzys paliwowy i trzeba mieć to na uwadze.

Kierowcy już dziś powinni szukać rozwiązań, które zapewniają im oszczędności. W innym przypadku czeka ich poważny problem, a samochód może stać długo pod domem. Wszystko w oczekiwaniu na to, aż w końcu ceny paliw wrócą do normalnego poziomu. Pytanie tylko co to będzie oznaczało ”normalny poziom”. Bo wygląda na to, że obudzić się możemy w nowej rzeczywistości.

paliwo benzyna diesel tankowanie
(fot) freepik

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News