PILNE: Tankujesz diesel, benzynę lub LPG? Rząd będzie wiedział o tobie wszystko

PILNE: Tankujesz diesel, benzynę lub LPG? Rząd będzie wiedział o tobie wszystko

diesel benzyna lpg paliwo

Podaj dalej

Bardzo kontrowersyjna zmiana w ustawie dotknie kierowców tankujących diesel, benzynę i LPG. Wystarczy, że kierowca zajedzie na stacje, zatankuje paliwo i za nie zapłaci. To wystarczy, aby rządzący wiedzieli nawet to ile wlaliśmy litrów paliwa i jakiego. Już słychać pierwsze słowa oburzenia w tej kwestii i bardzo trudno się temu dziwić.

Diesel, benzyna i LPG pod ścisłą kontrolą

tankowanie paliwo diesel

Chodzi o przepis podatkowy, jaki został przegłosowany w Sejmie pozwalający na śledzenie zakupów obywateli. Przedsiębiorcy będą musieli zintegrować swoje kasy fiskalne z terminalami płatniczymi od 1 lipca 2022 roku. Sprzedawcom pozwoli to m.in. na to, że nie będą musieli wbijać ceny na terminal, bowiem ta wyświetli się automatycznie. Będzie można zatem szybciej dokonać płatności.

Jeżeli chodzi jednak o płacących są z tym związane bardzo duże kontrowersje. Są obawy, że np. tankując diesel, benzynę czy LPG, do skarbówki spłyną także dane z paragonów powiązane z numerami kart. A numer karty wystarczy do identyfikacji kupującego. Oznacza to nic innego, że zbierając takie dane każda osoba będzie łatwa do skontrolowania przez służby.

Rozdawania terminali za darmo, zachęcanie do płatności kartą, a teraz taka zmiana. Zdaniem niektórych ekspertów jest to po prostu zbieranie danych o obywatelach żeby wiedzieć dokładnie co, gdzie i kiedy kupują. Może to często okazać się kluczowe, jeżeli dana osoba nagle będzie miała problemy z prawem. Ominąć to można w jednej sposób – płacąc gotówką.

Pieniądze wrócą do mody?

Wbrew pozorom wciąż jest bardzo duża grupa obywateli, która woli pieniądze papierowe niż plastikowe. Nawet jeżeli taka osoba otrzymuje wynagrodzenie na konto, od razy wypłaca całość i operuje gotówką. Z tego też powodu dość spora osób tankująca diesel, benzynę czy LPG płaci na stacji pieniędzmi.

Ministerstwo Finansów odniosło się do tej sprawy. Jak stwierdzono – wprowadzenie nowych przepisów to walka z szarą strefą i przekonuje, że „dane gromadzone w repozytorium to są dane zanonimizowane’. Są to wyłącznie informacje o charakterze transakcji (płatność gotówkowa lub bezgotówkowa), a nie dane płatnika. Czy taka informacja uspokaja miliony osób w Polsce? Jak na razie wywołała została burza, która zapewne jak zawsze szybko ucichnie. Reszta potoczy się już swoją drogą.

diesel zakaz paliwo

Przeczytaj również