PILNE: Stacje paliw nie są przygotowane na tak duże ceny. Kierowcy nie będą wiedzieć ile mają zapłacić

PILNE: Stacje paliw nie są przygotowane na tak duże ceny. Kierowcy nie będą wiedzieć ile mają zapłacić

stacje paliw ceny

Podaj dalej

Stacje paliw będą miały ogromny problem, a zaraz za nimi kierowcy. Właściciele punktów nie będą w stanie poinformować kierowców o cenach paliw, a kierowcy nie będą wiedzieć za ile będą mogli zatankować. Zdecydowana większość pylonów w Polsce nie jest dostosowana do tego, aby wyświetlacz tak długi ciąg liczb!

Trzy liczby i koniec. Stacje paliw mają kłopot

diesel tankowanie paliwo
fot. freepik

Nikt nigdy nie brał pod uwagę, że ceny paliw mogą mieć więcej liczb niż trzy. Ceny w Polsce z reguły zaczynały się od 4 złote, 5 złotych czy tak jak w okresie rekordowym 6 złotych. Ale sytuacja nie dotyczy Polski, ale wiele innych krajów. Teraz jest jednak bardzo duże realne zagrożenie, że z czasem paliwo może kosztować nawet ponad 10 złotych za litr. Gdy cena z czasem dobije do tej kwoty nie będzie możliwości pokazania jej całej na pylonie!

Pylony bowiem z reguły posiadają miejsce wyłącznie na trzy liczby, a do tego często automatycznie mają już ”wbudowany” przecinek po pierwszej cyfrze na stałe. Oznacza to jedno – stacje paliw nie będą w stanie poinformować kierowców o cenach. Kierowcy, przejeżdżając obok stacji często zerkają w jakiej cenie można zatankować diesel czy benzynę. Zwłaszcza teraz, gdy te potrafią się zmieniać z godziny na godzinę.

Oczywiście to dość czarny scenariusz, że paliwo będzie w cenie powyżej 10 złotych. Nie oznacza to jednak, że całkiem niemożliwy w obecnej sytuacji. Już teraz praktycznie cena za diesel powinna przekraczać wyraźnie 8 złotych z VAT 23 procent. To dwucyfrowej kwoty zatem droga zupełnie niedaleka. A ropa cały czas drożeje na światowych rynkach, a do tego euro kosztuje już praktycznie 5 złotych, przy słabej złotówce.

diesel benzyna ceny paliw
fot. freepik

Lada moment 8 złotych z obniżonym VAT

Nie ma wątpliwości, że pomimo obniżonego VAT w Polsce niebawem ceny będą się zbliżać do 8 złotych, a nawet mogą tę kwotę bez większych problemów przekroczyć. Oznacza to, że przy wyższym VAT kwota 10 złotych byłaby już praktycznie na wyciągnięcie ręki. Pytaniem bez odpowiedzi jest jednak dla wszystkich, co przyniosą następne tygodnie i miesiące.

Trzeba jednak pamiętać, że wysokie ceny paliw dla nikogo nie są dobre. Stacje paliw z tego tytułu będą mieć mniej klientów, a co za tym idzie piłeczka zacznie się odbijać w drugą stronę. Ropa nie będzie tak potrzebna, będzie zalegać, a tym samym jej ceny będą musiały pójść w dół. Pytanie tylko, gdzie jest ta granica, która wywołała chaos i całkowity niepokój wśród kierowców.

kierowcy tankowanie paliwo
fot. freepik

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News