PILNE: Stacja paliw będzie miała nowy obowiązek wobec kierowców. Dotyczy ona tankowania paliwa

PILNE: Stacja paliw będzie miała nowy obowiązek wobec kierowców. Dotyczy ona tankowania paliwa

diesel stacja paliw

Podaj dalej

Każda stacja paliw w Polsce będzie miała nowy obowiązek wobec kierowców. Rząd zmienia pod tym względem przepisy, aby klienci posiadali odpowiednią wiedzę, a także nie czuli się ”oszukiwani”. Kto się nie dostosuje, a zostanie to udokumentowane oraz zgłoszone, będzie mógł się liczyć z tym, że zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.

Stacja paliw ze specjalną informacją

Rząd jak wiadomo szykuje odpowiedni projekt zmian względem cen paliw. Ma być po prostu taniej, dzięki działaniom m.in. z obniżeniem akcyzy. We wtorek rząd ma przyjąć specjalną ustawę, a kolejno od 20 grudnia i 1 stycznia 2022 roku diesel, benzyna i LPG będą kosztowały mniej. Stacja paliw będzie miała obowiązek poinformowania klienta skąd tak niska cena.

Dlatego też, gdy zatankujemy paliwo i udamy się do miejsca opłaty, tam pojawi się odpowiednia informacja. Właściciele stacji paliw będą mieli obowiązek zamieszczania przy kasie informacji o obniżeniu akcyzy na paliwa silnikowe i niepodleganiu sprzedaży paliw silnikowych podatkowi od sprzedaży detalicznej.

Kierowca tankujący będzie zatem poinformowany, że płaci mniej dzięki… decyzji rządu. Czy taka informacja i wiedza naprawdę jest potrzebna każdemu, przy każdym tankowaniu, to już inna kwestia. Mimo wszystko najważniejsze jest to, że choć niewiele, to jednak uda się zaoszczędzić przez kilka miesięcy kilkadziesiąt złotych.

Paliwo i tak będzie tańsze

Nawet bez decyzji rządu diesel i benzyna w przeciągu kilku tygodni powinna potanieć. Wynika to z tego, jak bardzo na giełdzie traci ropa, która kosztuje już niemal 70 dolarów. Od piątku baryła ropy notuje bardzo duży spadek i bardzo prawdopodobne, że w tym tygodni jej cena będzie poniżej wspomnianej wartości.

W tym tygodniu wszyscy głównie obserwują co dzieje się na świecie w związku z wykryciem nowego wariantu wirusa. Z tego powodu wiele krajów wprowadziło nowe obostrzenia, a to oznacza mniejszy popyt. Dlatego też ceny spadają i spadną wszędzie. Stacja paliw także będzie musiała je niebawem obniżyć, choć na to przyjdzie jeszcze chwile poczekać.

Bardzo prawdopodobne, że na początku nowego roku cena za diesel i benzynę będzie oscylowała w okolicy 5,50 zł/l. Pozostaje poczekać jeszcze miesiąc i zobaczyć czy prognozy analityków się sprawdzą.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News